środa, 17 października 2012

Rutkiewicz: "Ogólnie sezon na plus"

Rutkiewicz: "Ogólnie sezon na plus"Marek Rutkiewicz zdominował krajowy sezon szosowy. "Rutek" wygrał praktycznie wszystko, co było do wygrania. W rozmowie z s.24.pl wspomina rok 2012.
- Wygrana w ProLidze, triumf w Szlakiem Grodów Piastowskich, Małopolskim Wyścigu Górskim, do tego zwycięstwo w Circuit des Ardennes. Możesz być chyba zadowolony z przebiegu sezonu?

- Początek sezonu był nawet bardzo udany, później niestety przestało już być tak kolorowo. Zaczęło się od mistrzostw Polski w Sędziszowie, gdzie zaliczyłem dwie kraksy. Później to samo spotkało mnie na Wyścigu Solidarności i Olimpijczyków i na najważniejszym dla mnie wyścigu, czyli na Tour de Pologne. Wszystkie kraksy były na tyle poważne, że wyeliminowały mnie z walki na tych imprezach. Ale już końcówka sezonu była już dużo bardziej optymistyczna. Także ogólnie sezon na plus.

- Spodziewałeś się, że będzie aż tak dobrze?

- Po solidnie przetrenowanej zimie wiedziałem że będzie dobrze. Szkoda tylko, że zabrakło mi szczęścia na najważniejszych wyścigach.

- Wszystko praktycznie na to wskazywało, że w tym roku rzadko będziemy cię widywać na polskich szosach. Miałeś przejść do NetAppu. Jak długo potrzebowałeś, by dojść do siebie po tym, jak Niemcy zostawili cię na lodzie?

- Na pewno nie było mi lekko, jak się dowiedziałem od menedżera NetAppu, że są "problemy z moim kontraktem". Połowę listopada i grudnia spędziłem na poszukiwaniach nowej ekipy. Na szczęście pomoc zaoferowała mi moja obecna drużyna CCC Polsat Polkowice, bez wahania podpisałem kontrakt na obecny sezon.

- Sezon rozpocząłeś od zwycięstwa w Sobótce, gdzie, jak sam mówiłeś, nie czułeś się jeszcze zbyt dobrze. Następne wygrane przyszły prawie że z marszu. Która jest dla ciebie najważniejsza?

- Wszystkie zwycięstwa z początku sezonu wspominam bardzo sympatycznie, ale największą niespodzianką było dla mnie zwycięstwo we francuskiej etapówce Circuit des Ardennes. Wyścig w bardzo ciężkim terenie, dobrze obsadzony i walka do ostatnich metrów o zwycięstwo w generalce. Myślę, że właśnie to zwycięstwo było dla mnie najważniejsze, bo im ciężej ono przychodzi, tym bardziej je się ceni.

- Po świetnych występach późnej wiosny wystartowałeś w reprezentacji Polski w Tour de Pologne. W Opolu upadłeś, połamałeś sobie koło...

- Tak , niestety... Pechowy etap do Opola wykluczył mnie z dalszej walki o podium TDP. Niestety oprócz strat sprzętowych, w kraksie nabawiłem się tez kontuzji, która dawała się we znaki podczas kolejnych etapów.

- Mimo tego w Cieszynie walczyłeś o zwycięstwo na rundach. Niestety, nie udało się. Kiedy w końcu będziemy mieli Polaka na najwyższym stopniu podium? Michał Kwiatkowski był bardzo blisko. To idzie młodzież?

- Ten rok był wyjątkowy jeśli spojrzeć na walkę Polaków na TDP. Zdobyte koszulki górala i aktywnego, do tego niesamowita jazda Kwiatka na całym wyścigu. Trochę więcej szczęścia i Polacy nie tylko wygrają etapy na przyszłorocznym TDP, ale także cały wyścig. Bo widać po tegorocznych występach, że stać nas na to.

- A jak oceniasz postawę swoich młodszych kolegów w tym sezonie ścigających się na zachodzie? Rafał Majka, Paweł Poljański, Karol Domagalski...

- Widać, że polskie kolarstwo wyszło w końcu z dołka. Coraz więcej Polaków trafia do bardzo dobrych ekip, które startują w najważniejszych wyścigach z kalendarza UCI i widać tego efekty.

- Ty też trafisz na zachód? Może dołączysz do grona naszych rodaków w WorldTourze? Jak co roku głośno się spekuluje na temat twojego transferu do jakieś zagranicznej grupy zachodu. Np. Euskaltel...

- Na dzień dzisiejszy zostaję w mojej obecnej ekipie CCC Polsat Polkowice. A co do mojego domniemanego transferu do któregoś teamów z WorldTour np. Euskaltelu - cóż, na razie przemilczę (śmiech).

- CCC Polsat wzmacnia się. Przychodzi Jacek Morajko przychodzi Adrian Kurek, drużyna wejdzie do Pro-Conti.

- Przyszły sezon zapowiada się dla "pomarańczowych" bardzo "kolorowo", jeśli chodzi o starty. Status drużyny Pro-Conti, do tego mocny skład sprawiają, że można być w pełni zadowolonym będąc w takiej drużynie.

- Rozpamiętujesz może jeszcze pech na Caubergu, który wyeliminował ciebie z walki o wysokie lokaty na mistrzostwach świata?

- Defekt przedniej przerzutki. Cóż, można było powalczyć o dobre miejsce - może w top 10. Ale niestety tak bywa. Pech. Staram się nie rozpamiętywać tych "gorszych" chwil.

- Jak wyglądają twoje plany, że tak powiem, urlopowe?

- W pierwszej kolejności chciałbym porządnie wypocząć, bo nie ukrywam że zmęczył mnie ten dość długi sezon. A jak już wypocznę, to się zastanowię ,co by zrobić z resztą urlopowego czasu....

źródło: s.24.pl

poniedziałek, 8 października 2012

Marek Rutkiewicz zwycięstwem zakończył sezon BGŻ ProLigi

Marek Rutkiewicz zwycięstwem zakończył sezon BGŻ ProLigiMarek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice) wygrał w sobotę w Sokółce ostatni w sezonie wyścig BGŻ ProLigi - Memoriał Stanisława Kirpszy. Ma mecie minimalnie wyprzedził Jarosława Kowalczyka (BDC MarcPol), a trzeci, ze stratą 12 sekund do czołowej dwójki, był Tomasz Smoleń (Bank BGŻ).

Kolarz ekipy CCC Polsat Polkowice, który już wcześniej zapewnił sobie zwycięstwo w BGŻ ProLidze, w trudnym, rozgrywanym w bardzo szybkim tempie wyścigu w Sokółce pokazał, że zasłużenie został najlepszym polskim zawodnikiem sezonu 2012. Warto przypomnieć, że prowadzenie w rankingu objął już 1 kwietnia, wygrywając otwierający krajową rywalizację wyścig „Ślężański Mnich” w Sobótce.

Drugie miejsce w końcowej klasyfikacji BGŻ ProLigi zajął Mariusz Witecki (Bank BGŻ), który podobnie jak Rutkiewicz przed ostatnim wyścigiem sezonu był pewien swej pozycji. O trzecią lokatę walczyli w Sokółce Tomasz Smoleń (Bank BGŻ) i Mateusz Taciak (CCC Polsat Polkowice), bowiem na starcie zabrakło trzeciego z pretendentów do miejsca na podium – Sylwestra Janiszewskiego (CCC Polsat Polkowice). Smoleń, który finiszował na trzeciej pozycji, wdarł się tym samym na „medalową” pozycję w BGŻ ProLidze.

Sobotni wyścig, w którym wzięło udział ponad 60 kolarzy kategorii elita, odbywał się na okrężnej trasie w okolicach Sokółki, w zimnie,  przy padającym deszczu i silnych podmuchach wiatru. Nie odebrało to zawodnikom ochoty do ostrej rywalizacji – w efekcie zwycięzca przyjechał na metę pół godziny wcześniej niż przewidywał harmonogram. Na trasie nie brakowało akcji i prób ucieczek, a spora grupa kolarzy nie wytrzymała tempa i trudnych warunków, wycofując się z rywalizacji. Nie zrezygnował natomiast Marek Rutkiewicz i choć był już zwycięzcą ProLigi, na kilkanaście kilometrów przed metą ruszył do ataku, pociągając za sobą Jarosława Kowalczyka.

Czołowa dwójka utrzymała do mety kilkunastosekundową przewagę nad grupą pościgową i pomiędzy sobą rozstrzygnęła walkę o zwycięstwo. O ułamki sekund, a jak ustalili sędziowie o około 3 centymetry, lepszy był Rutkiewicz, choć po minięciu mety sam nie był pewien kto był szybszy i nawet … pogratulował rywalowi.  Dyskusje o ostatecznej kolejności przecięło przejrzenie zdjęć z finiszu, choć padały już propozycje, aby przyznać zwycięstwo ex aequo. Bezdyskusyjnie trzeci był natomiast Smoleń, który przyjechał samotnie, trzy sekundy przed pierwszą większą grupą.  Długo trwało także ustalenie dalszej kolejności, bowiem powiewające na wietrze przeciwdeszczowe pelerynki zasłaniały numery startowe zawodników.



Podium zwycięzców Memoriału Kirpszy w Sokółce. Od lewej: Jarosław Kowalczyk, Marek Rutkiewicz i Tomasz Smoleń.

W sobotę wieczorem w Sokółce odbyła się ceremonia podsumowania sezonu ProLigi i wręczenia nagród triumfatorom. Rutkiewicz, Witecki i Smoleń zbierali gratulacje, otrzymali także czeki odpowiednio na 15, 10 i 5 tysięcy złotych. Wyróżniono również czołowych „Orlików”, czyli zawodników kategorii młodzieżowej, w której zwyciężył Mieszko Bulik (Chrobry Felt Głogów) przed Łukaszem Owsianem (CCC Polsat Polkowice) i Mateuszem Nowakiem (KTK Kalisz)

Wyniki Memoriału Stanisław Kirpszy w Sokółce:

1. Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice)  - 2:48.13
2. Jarosław Kowalczyk (BDC MarcPol) – ten sam czas
3. Tomasz Smoleń (Bank BGŻ) – strata 12 s
4. Konrad Dąbkowski (BDC MarcPol) – 15 s
5. Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice)

Końcowa klasyfikacji BGŻ ProLigi 2012:

1.    Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice)  (393)
2.    Mariusz Witecki (Bank BGŻ)   (258)
3.    Tomasz Smoleń (Bank BGŻ)   (193)
4.    Sylwester Janiszewski (CCC Polsat Polkowice)  (178)
5.    Mateusz Taciak (CCC Polsat Polkowice)  (173)
6.    Bartosz Huzarski (Team NetApp)  (120)
7.    Robert Radosz (BDC MarcPol)  (109)
8.    Paweł Cieślik (Bank BGŻ) (87)
9.    Łukasz Bodnar (Bank BGŻ)  (83)
10.    Błażej Janiaczyk (Bank BGŻ) (83)



Marek Rutkiewicz odbiera czek na 15000 PLN za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej BGŻ ProLigi w sezonie 2012.

źródło: bgzproliga.pl

Adrian Kurek podpisał kontrakt z CCC Polsat Polkowice

Adrian Kurek podpisał kontrakt z CCC Polsat PolkowiceW sezonie kolarskim 2013 w barwach ekipy CCC Polsat Polkowice będzie się ścigał kolarz reprezentujący obecnie ekipę Utensilnord-Named, Adrian Kurek.

W ramach kompletowaniu składu zawodników na sezon kolarski 2013, kierownictwo Miejskiego Klubu Sportowego Polkowice postanowiło podpisać kontrakt z 24-letnim kolarzem, który karierę zawodową rozpoczął w bieżącym sezonie ścigając się w barwach ekipy kontynentalnej  Utensilnord-Named. Karierę zawodniczą rozpoczynał w klubie ALKS Stal Grudziądz a następnie ścigał się w amatorskich klubach we Francji:  Albi Velo Sport (2010) i Oceane Cycle Poitevin (2011).

To bardzo utalentowany zawodnik i wie na czy polega kolarstwo – powiedział dyrektor sportowy ekipy CCC Polsat Polkowice, Piotr Wadecki. Polscy kibice kolarstwa zapewne najbardziej pamiętają Adriana z wyścigu Tour de Pologne. To właśnie podczas tego prestiżowego wyścigu z cyklu ProTour, Adrian dwukrotnie zostawał najbardziej aktywnym kolarzem wyścigu. W 2010 roku jako kolarz Reprezentacji Polski a w następnym roku jako zawodnik Utensilnord-Named.  Jest kolarzem walecznym i bardzo ambitnym  a wywalczenie dwukrotnie tytułu najaktywniejszego kolarze w Tour de Pologne, z czołówką światową kolarskiego jest tego niezbitym dowodem.


Adrian Kurek wpisuje się bardzo do mojej koncepcji organizacji ekipy CCC Polsat Polkowice, która w przyszłym sezonie chce występować jako ekipa Professional Continental Team i dlatego podjęliśmy decyzje o podpisaniu z nim kontraktu.

Adrian Kurek nie posiada zbyt wielu spektakularnych osiągnięć na swoim koncie, niemniej jednak jest to kolarz który może poszczycić się m.in. tytułem V-ce Mistrza Polski U-23 w jeździe indywidualnej na czas (2009) a także zwycięstwem w Route de l'Atlantique (2009). W 2011 roku podczas Małopolskiego Wyścigu Górskiego zajął 4. miejsce w klasyfikacji generalnej a także wygrał etap podczas wyścigu Tour de Gironde, zajmując jednocześnie 14. miejsce w generalce.



Adrian Kurek na trasie 2. etapu Małopolskiego Wyścigu Górskiego.

Przypomnijmy, że Adrian Kurek jest już czwartym kolarzem który podpisał dwuletni kontrakt z ekipą CCC Polsat Polkowice. Oprócz niego kontrakty podpisali: Mateusz Nowak (KTK Kalisz), Jacek Morajko (Vacansoleil-DCM) oraz Josef Cerny (Wibatech).

piątek, 5 października 2012

CCC rejestruje ekipę Professional Continental Team

CCC rejestruje ekipę Professional Continental TeamEkipa kolarska CCC Polsat Polkowice ubiega się o powrót w sezonie kolarskim 2013 do grona ekip Professional Team. Z końcem października, UCI ogłosi raport w którym stwierdzi, czy zostały spełniony warunki rejestracyjne.

Zgodnie z decyzjami podjętymi przez Miejski Klub Sportowy Polkowice, kierownictwo ekipy kolarskiej CCC Polsat Polkowice zostało zobowiązane do podjęcia działań zmierzających do powrotu ekipy do grona ekip Pro Kontynentalnych. Pierwsze dokumenty, a w zasadzie pismo  z prośbą o możliwość przystąpienia do grona zespołów Pro Kontynentalnych, zostało wystosowane do Międzynarodowej Unii Kolarskiej już w m-cu lipcu br.

Procedura przyjęcia ekipy kolarskiej go grona ekip pro kontynentalnych jest bardzo wyczerpująca i długa – powiedział dyrektor Robert Krajewski, który z ramienia Klubu prowadzi cały proces rejestracyjny ekipy.  Każda z ekip ubiegających się o status ekipy pro kontynentalnej musi  już w m-cu lipcu rozpocząć stosowne działania które kończą się w zasadzie z końcem roku. UCI wymaga dostarczenia wielu dokumentów ale na początek trzeba dostarczyć do akceptacji  wzory kontraktów oraz wzór gwarancji bankowej. Po akceptacji tych dokumentów i wpłaceniu do końca sierpnia opłaty rejestracyjnej, można się skupić się na dalszej procedurze rejestracyjnej.

Kolejnym krokiem jest złożenie wszystkich (zaakceptowanych) dokumentów rejestracyjnych w Międzynarodowej Unii Kolarskiej oraz do niezależnego audytora Ernst&Young w Szwajcarii. Przy pierwszej ocenie zdolności ekipy do włączenia jej do grona ekip pro kontynentalnych oceniane są umowy sponsorskie, przedstawione gwarancje bankowe, biznes plan, budżet ekipy na 2013 oraz  kontrakty zawodników (min. 10 kontraktów do końca września, następnie min. 15 do 15.10.2012 oraz wymagane min.16 do 01.12.2012.

Ekipa CCC Polsat Polkowice przedstawiła do akceptacji 15 kontraktów, wśród których są kontrakty nowych zawodników w ekipie: Josefa Cernego, Jacka Morajki i Mateusza Nowaka.

W dniu 3.10.2012 audytor Ernst&Young przedstawił UCI pierwszy raport dotyczący weryfikacji dokumentów rejestracyjnych ekip ubiegających się o status ekipy pro kontynentalnej łącznie z uwagami dotyczącymi uzupełnienia brakujących dokumentów. Na bazie tego raportu UCI opublikowała listę zespołów, które wypełniły pierwszy z procesów rejestracyjnych. Na tej liście znalazła się również ekipa CCC Polsat Polkowice.

Audytor od momentu złożenia dokumentów tj. 01.10.2012 ma 2 tygodnie na sprawdzenie i ustosunkowanie się do dokumentów pod kątem etycznym, finansowym i administracyjnym – kontynuuje Robert Krajewski. Wszelkie uwagi dotyczące uzupełnienia bądź zmiany musi przesłać zainteresowanym drużynom do 15.10.2012. Następnie każda z drużyn ma 5 dni na odpowiedź i przesłanie stosowych dokumentów lub wyjaśnień.

Do końca października audytor Ernst&Young, po dokładniej analizie przedstawionych dokumentów, prześle do UCI i zainteresowanych drużyn raport określający stan spełnienia przez zainteresowane drużyny wszystkich wymogów rejestracyjnych.

W dniu 01.11.2012 ukaże się pierwszy pełny raport w którym będą zawarte informacje które zespoły spełniły wymogi rejestracyjne oraz decyzja o rejestracji w gronie drużyn Pro Kontynentalnych. Zespoły, które z różnych przyczyn nie zdążyły z dodatkowymi dokumentami lub wyjaśnieniami będą wzywane przed komisję licencyjną celem przesłuchania. Dopiero po takim przesłuchaniu komisja wyda decyzję czy dany zespół można zarejestrować jako drużynę Pro Kontynentalną. 

środa, 3 października 2012

Memoriał Stanisława Kirpszy w Sokółce zakończy sezon BGŻ ProLigi

Memoriał Stanisława Kirpszy w Sokółce zakończy sezon BGŻ ProLigiSobotni wyścig w Sokółce, poświęcony pamięci Stanisława Kirpszy, będzie ostatnim akordem rywalizacji w kolarskiej BGŻ ProLidze w sezonie 2012.

Czołówka polskich kolarzy walczyć będzie o punkty, które zadecydują o ostatecznej kolejności w rankingu, wyłaniającym najlepszego polskiego zawodnika sezonu.  Po wyścigu, w sobotę wieczorem, odbędzie się uroczystość zakończenia i podsumowania rywalizacji oraz wręczenia nagród triumfatorom. Pierwsza trójka otrzyma odpowiednio 15, 10 i 5 tysięcy złotych.

Kończący sezon wyścig będzie miał bardzo mocną obsadę. Start zapowiedziały wszystkie polskie zespoły, dla których będzie to okazja do zakończenia cyklu BGŻ ProLigi mocnym akcentem.  Udział w wyścigu awizują także, podobnie jak w latach ubiegłych, ekipy zagraniczne. Ostatni akord kolarskiego sezonu wzbudził duże zainteresowanie mediów, swój przyjazd zapowiedzieli między innymi znany komentator Eurosportu Tomasz Jaroński i popularny sprawozdawca radiowy Tomasz Zimoch. W ceremonii wręczenia pucharów i nagród uczestniczyć będzie kierownictwo Polskiego Związku Kolarskiego z prezesem Wacławem Skarulem, organizatorzy największych polskich wyścigów, a także sam „mistrz” - Ryszard Szurkowski, który jako ekspert BGŻ ProLigi obserwuje wszystkie wyścigi tego cyklu.

Kandydatów do zwycięstwa w Memoriale będzie spore grono, bowiem zarówno kolarze CCC Polsat Polkowice jak i zespół Banku BGŻ, a także zawodnicy BDC MarcPol, którzy triumfowali ostatnio w drużynowych mistrzostwach Polski na czas, demonstrują nadal wysoką formę.

Główny wyścig elity rozegrany zostanie na okrężnej trasie w okolicach Sokółki. Kolarze będą mieli do pokonania cztery 32-kilometrowe pętle, łącznie 128 kilometrów. Na tej samej rundzie, lecz na krótszych dystansach, odbędą się wyścigi kobiet oraz młodszych kategorii wiekowych. Memoriał Stanisława Kirpszy, poświęcony pamięci pochodzącego z Igrył pod Sokółką kolarza, medalisty mistrzostw Polski, który zginął tragicznie w 1980 roku, organizowany jest już po raz 31. Ubiegłoroczną edycję wygrał kuzyn Stanisława – Piotr Kirpsza, dwa lata temu triumfował inny przedstawiciel rodu Kirpszów- Jacek.

Przypomnijmy, że dwa czołowe miejsca w klasyfikacji końcowej BGŻ ProLigi są już zajęte – Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice), dzięki znakomitym występom, szczególnie w pierwszej części sezonu, zapewnił sobie zwycięstwo i odbierze w Sokółce zasłużoną nagrodę. Na drugim miejscu ukończy tegoroczną rywalizację w BGŻ ProLidze Mariusz Witecki (Bank BGŻ), ale sprawa trzeciego miejsca jest nadal otwarta.

Po dotychczasowych 14. wyścigach zaliczanych do klasyfikacji całego cyklu trójka kolarzy ma niemal równe szanse na zajęcie miejsca na podium, bowiem dzieli ich zaledwie dziesięć punktów. Sylwester Janiszewski  zgromadził dotychczas 178 pkt, Mateusz Taciak (obaj CCC Polsat Polkowice) – 173, a Tomasz Smoleń (Bank BGŻ ) – 168. Walka zapowiada się niezwykle  ciekawie, bowiem każdego z wymienionych kolarzy stać nie tylko na zajęcie czołowej lokaty, lecz i na wygranie  Memoriału Stanisława Kirpszy.

Rozpoczęcie wyścigu głównego zaplanowane jest na godzinę 13.00, a przed startem delegacja kolarzy i organizatorów złoży kwiaty na grobie Stanisława Kirpszy na cmentarzu w Sokółce.      

 źródło: bgzproliga.pl