Chcemy wspomóc finansowo żonę Marka Cichosza - Emilię, który w minioną niedzielę nagle zmarł przedwcześnie - poinformował Paweł Charucki, zawodnik CCC Polsat Polkowice o powstałym pomyśle. Pomóc może każdy, kto tylko zechce.- Marek tak naprawdę się zajmował wszystkim w całej rodzinie i wszystko było na jego głowie. Emila, jego żona, ostatnimi czasami nie pracowała bo urodził mu się przecież drugi syn - opowiada Charucki. - Tworzyli naprawdę świetne małżeństwo. Bawiłem się z nimi na weselu u Łukasza Modzelewskiego.
- To co się stało się w niedzielę spadło na nas jak grom z jasnego nieba. To był szok. Szybko powstał pomysł, żeby wspomóc żonę Marka w tych niezwykle trudnych dla niej chwilach. Chcemy pomóc Emilii finansowo, bo tylko tak możemy. Dlatego też z tego miejsca chciałbym zaapelować do wszystkich ludzi o dobrych sercach o pomoc i wsparcie naszej akcji. Liczy się każda złotówka, naprawdę każda.
- Cała Legia ją wspiera i już znaleźli się pierwsi ludzie, którzy zechcieli jej pomóc, jest wśród nich choćby mój ojciec, ale nie chcemy na tym poprzestać - zakończył Paweł Charucki.
Redakcja s24.pl przyłącza się do akcji i apeluje do wszystkich o pomoc dla Emilii i jej dzieci. Nie pozostawajmy obojętni. Emilia Cichosz znalazła się w bardzo ciężkiej sytuacji, nie tylko finansowej, ale przede wszystkim przechodzi bardzo ciężkie chwile w życiu osobistym. Apelujemy do wszystkich, przede wszystkim - kolarskich kibiców, zawodników, sponsorów i możnych tego sportu - oddajmy hołd Markowi Cichoszowi i pomóżmy jego rodzinie. Pokażmy, że polskie kolarstwo to jedna wielka rodzina!
Dla wszystkich chętnych pomóc podajemy numer konta, na które można wpłacać pieniądze: 26 1020 4708 0000 7702 0009 5398 - BANK PKO BP.
W treści prosimy wpisać: Emilia Kukla-Cichosz, ul. Starokościelna 1/3, 77-100 Bytów.
źródło: s24.pl
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz