Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice) po udanym ataku na podjeździe w Gliczarowie, został zwycięzcą 3.etapu i jednocześnie klasyfikacji generalnej Małopolskiego Wyścigu Górskiego (kat. 2.2 UCI).W ostatnim dniu rywalizacji w Małopolskim Wyścigu Górskim, kolarze mieli do pokonania trasę długości 137 kilometrów która prowadziła z Rabki Zdroju do Bukowiny Tatrzańskiej. I jak przystało na wyścig górski, ostatni etap przez większość swej trasy prowadził po naprawdę wymagających górach. Kolarze walczyli o punkty aż na sześć górskich premiach w Gruszowcu, Ostrej, Przełęczy Knurowskiej, Skrzypnych Górnych, Sierockiem i na bardzo trudnym podjeździe (znanym z trasy Tour de Pologne) w Gliczarowie. Dodatkowym utrudnieniem podczas trwania etapu były bardzo dynamicznie zmieniające się warunki pogodowe. Na starcie w Rabce świeciło wiosenne słońce a temperatura dochodziła do 27 stopni Celsjusza. Natomiast końcówkę etapu rozgrywano w mgle i deszczu przy temperaturze sięgającej zaledwie 9 stopni Celsjusza.
Przebieg etapu zapowiadał się bardzo emocjonująco bowiem ekipa BGŻ Team z liderem Pawłem Cieślikiem zapowiadało walkę o utrzymanie prowadzenia w generalce, natomiast ekipa CCC Polsat Polkowice z v-ce liderem Markiem Rutkiewiczem, przygotowywała się do ataku by odebrać zwycięstwo liderowi.
Przez pierwsze 20 kilometrów peleton jechał razem choć ciągle dochodziło do ataków i prób odjazdów. Nikomu jednak nie udało się odjechać na dłużej. Dopiero akcja Marcina Sapy (BDC MarcPol) i Stanislava Kozubka (Whirlpool Author) zapoczątkowana pod Przeleczą Knurowską spowodowała, że ta dwójka odjechała od peletonu i dość szybko uzyskała przewagę, która w pewnym momencie wynosiła prawie 2 minuty.
Gdy do mety etapu pozostawało niewiele ponad 15 kilometrów, rozpoczął się kolejny podjazd pod drugą z górskich premii w Skrzypnych Górnych. Pogoda gwałtownie zaczęła się zmieniać. Zrobiło się mglisto, temperatura spadła ponad 10 st. Celsjusza i zaczął siąpić deszcz. Z uciekającej dwójki odpadł Sapa a z peletonu zaatakowali: Marek Rutkiewicz i Mateusz Taciak. Górską premię wygrał jeszcze Kozubek, ale na bardzo trudnym zjeździe Marek Rutkiewicz, który jest specjalistą od trudnych zjazdów „doszedł” Czecha i na podjeździe pod Sierockie podążał już samotnie do mety pozostawiając rywali za plecami. Po drodze „zgarnął” punkty na premii w Gliczarowie i z przewagą 43 sekund nad Kozubkiem jako pierwszy minął linię mety 3.etapu. Ze stratą 1 min. 35 sek. do zwycięzcy, na metę wjechała siedmioosobowa grupa kolarzy którą przyprowadził Mateusz Taciak (CCC Polsat Polkowice).

Samotny finisz Marka Rutkiewicza na 3.etapie w Bukowinie Tatrzańskiej.
Marek Rutkiewicz, tak jak zapowiadał, że będzie walczył o zwycięstwo całym wyścigu, dokonał tego w rewelacyjny sposób, potwierdzając swoją doskonała dyspozycję i deklasując rywali.
W klasyfikacji generalnej pokonał dwóch kolarzy BGŻ Teamu: Pawła Cieślika o 1:40 i Mariusza Witeckiego o 4:31. Wywalczył również zieloną koszulkę CCC, najlepszego górala wyścigu i niebieska koszulkę Bruk-Bet dla najlepszego Polaka.
Wyniki 3.etapu, Rabka Zdrój – Bukowina Tatrzańska, 137 km
1. Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice) 3:37:19
2. Stanislav Kozubek (Whirlpool Author) 0:43
3. Mateusz Taciak (CCC Polsat Polkowice) 1:35
33. Adrian Honkisz 5:24
43. Paweł Charucki 9:45
46. Tomasz Kiendyś 12:47
47. Bartłomiej Matysiak
Klasyfikacja końcowa wyścigu
1. Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice)
2. Paweł Cieślik (BGŻ Team) 1:40
3. Mariusz Witecki (BGŻ Team) 4:31
8. Adrian Honkisz 12:48
13. Mateusz Taciak 17:14
43. Paweł Charucki 28:02
45. Tomasz Kiendyś 29:56
47. Bartłomiej Matysiak 31:00

Podium 3.etapu: Kozubek, Rutkiewicz,Taciak.

Zwycięzca wyscigu Marek Rutkiewicz (w środku), z lewej Paweł Cieślik, z prawek Mariusz Witecki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz