piątek, 28 października 2011

Tour of Hainan: Iglinsky zwycięża, Zieliński na 19 miejscu.

Tour of Hainan: Iglinsky zwycięża, Zieliński na 19 miejscu.Kenny Van Hummel (Skil-Shimano) odniósł zwycięstwo na ostatnim 9. etapie Tour of Hainan. Holender zaliczył tym samym swoją trzecią wygraną podczas tegorocznej edycji wyścigu. Kolejny dzień dobrej jazdy kolarzy CCC Polsat Polkowice.


Dla ekipy Skil-Shimano było to już czwarte zwycięstwo w trakcie 9-dniowej rywalizacji na Hajnanie a zarazem 34. w tegorocznym sezonie. Dla Van Hummela to tymczasem siódmy triumf w roku 2011.

Podczas ostatniego, 9. etapu, po raz kolejny bardzo dobrze zaprezentowali się kolarze ekipy CCC Polsat Polkowice. Na 3 km przed metą cała ekipa wyszła na czoło wyścigu i rozpoczęła rozprowadzanie swoich sprinterów. Najlepiej zaprezentował się Sylwester Janiszewski, który linię mety minął na 5. miejscu, natomiast Kamil Zieliński finiszował na 10 pozycji.

W klasyfikacji generalnej nie zaszły zmiany i po triumf sięgnął Kazach, Valentin Iglinski (Team Astana), który żółtą koszulkę lidera zdobył w czwartek. O 13 sekund wyprzedził Reinharda Janse van Rensburga (MTB Qubeka) i o 20 Alexandra Schmitta (Team Eddy Merckx).

Najwyżej z Polaków sklasyfikowany został Zieliński, plasując się na 19. miejscu (29 sekund straty do zwycięzcy). Kolejni Polacy zajmowali odpowiednio miejsca: 28. Taciak (+34), 38. Matysiak (+4:28), 41. Tomasz Kiendyś (+7:52), 44. Batek (+15:03), 75. Charucki (+31:58), 84. Janiszewski (+36:35).

W klasyfikacji drużynowej ekipa CCC Polsat Polkowice zajęła 7. miejsce.

Wyniki 9. etapu - 28.10. Sanya, 88,2 km

1. Kenny Van Hummel (Ned) Skil-Shimano 2:01:31
2. Rico Rogers (NZl) Giant Kenda Cycling Team
3. Justin Jules (Fra) Velo-Club La Pomme Marseille

5. Sylwester Janiszewski
10. Kamil Zieliński
71. Mateusz Taciak
77. Dariusz Batek 0:00:08
80. Tomasz Kiendyś
82. Paweł Charucki
96. Bartłomiej Matysiak 0:00:21

Klasyfikacja końcowa wyścigu

1. Valentin Iglinskiy (Kaz) Astana 34:02:42
2. Reinardt Janse Van Rensburg (RSA) MTN Qhubeka 0:00:13
3. Alexander Schmitt (Ger) Team Eddy Merckx-Indeland 0:00:20

19. Kamil Zieliński 0:00:29
28. Mateusz Taciak 0:00:34
38. Bartłomiej Matysiak 0:04:28
41. Tomasz Kiendyś 0:07:52
44. Dariusz Batek 0:15:03
75. Paweł Charucki 0:31:58
84. Sylwester Janiszewski 0:36:35

czwartek, 27 października 2011

Tour of Hainan: dobra jazda kolarzy CCC Polsat Polkowice.

Tour of Hainan: dobra jazda kolarzy CCC Polsat Polkowice.Valentin Iglinski zwyciężył na przedostatnim 8. etapie wyścigu Tour of Hainan. Kazach z ekipy Astana objął także prowadzenie w klasyfikacji generalnej i zmierza po wygraną w całej imprezie. Dobrze spisali się zawodnicy CCC Polsat Polkowice: Sylwester Janiszewski był 5., a Kamil Zieliński 8.
Na metę 8. etapu dojechała grupa około 50 kolarzy a o zwycięstwie rozstrzygnął foto finisz. Ostatecznie 27-letni Iglinski pokonał Włocha, Daniele Colli (Geox-TMC). Reprezentant RPA, Reinardt Janse van Rensburg (MTN - Qhubeka) był trzeci.

Na wysokich miejscach finiszowali kolarze CCC Polsat Polkowice. Na 5. pozycji przyjechał Sylwester Janiszewski, trzy lokaty niżej sklasyfikowany został Kamil Zieliński. W czołowej grupie przyjechali także Tomasz Kiendyś, Mateusz Taciak, Dariusz Batek, którzy zajęli odpowiednio 34., 38. i 45. miejsce.
W kolejnej grupce, która wjechała na metę po 17 sekundach przyjechali Paweł Charucki (45. miejsce) oraz Bartłomiej Matysiak (46. miejsce).

Po siedmiu dniach w żółtej koszulce lidera, Francuz Justin Jules (La Pomme Marseille) musiał pogodzić się z goryczą detronizacji i utratą prowadzenia w klasyfikacji generalnej na rzecz kolarza z Kazachstanu. Lider stracił aż 24 minuty i spadł na dalszą pozycję.

Ósmy etap był najtrudniejszy dla kolarzy a zarazem najciekawszy dla obserwatorów uczestniczących w tegorocznym Tour of Hainan. Peleton wyruszył z portowego miasta Dongfand do kurortu Sanya, gdzie kilka dni wcześniej wyścig się rozpoczął.

Astana pokazała tego dnia swoją moc, od samego początku narzucając bardzo mocne tempo. Peleton dość szybko rozerwał się a pojedynczy kolarze co chwila zostawali za kolumną wyścigu. Wśród nich znalazł się umęczony już imprezą lider. Zmęczenie, choroba i potęga Astany nie były tego dnia dla niego do pokonania. Jules mógł tylko patrzeć jak rośnie przewaga pierwszej grupy. Wszystko zaczęło się na podjeździe na pierwszą premię (54 km).
Astana wyszła na czoło i rozpoczęła się selekcja. Wszyscy zawodnicy CCC Polsat Polkowice udowodnili, że są mocną ekipą i stać ich na dobry wynik, utrzymując się w pierwszej grupie, która potem rozerwała się, a następnie połączyła. Było w niej 50 kolarzy, którzy w takim składzie dojechali na metę.

Nad dalszym przebiegiem etapu czuwały ekipy: Astana i CCC Polsat Polkowice, które zgodnie współpracując wypracowały przewagę, która na mecie wyniosła ponad 24 minuty! Trzeba przyznać, że kolarze ekipy CCC podczas tego wyścigu są widoczni i bardzo ciężko pracują. Wielu z nich mocno odczuwa już trudy jesiennego ścigania w upale, pyle, kurzu, przy niespotykanej w Europie wilgotności powietrza.

Do końca wyścigu pozostał tylko etap i nie wydaje się, żeby ktokolwiek odebrał prowadzenie Iglinskiemu, choć 14 sekund za nim klasyfikowany jest Jense Van Rensburg. Trzeci jest Alexander Schmitt z 19 sekundami do Kazacha.

20. miejsce na dzień przed końcem wyścigu zajmuje w klasyfikacji generalnej Zieliński (+28 sek.), 29. jest Taciak (+33 sek.), 38. Matysiak (+4.06), 41. Kiendyś (+7.43), 44. Batek (+14.54), 76. Charucki (+31.49) i 85. Janiszewski (+36.34).

W "drużynówce" CCC Polsat Polkowice jest nadal na 7. pozycji.

Wyniki 8. etapu - 27.10. Dongfang - Sanya, 178,1 km

1. Valentin Iglinskiy (Kaz) Astana 4:27:45
2. Danielle Colli (Ita) Geox-TMC
3. Reinardt Janse Van Rensburg (RSA) MTN Qhubeka

5. Sylwester Janiszewski
8. Kamil Zieliński
34. Tomasz Kiendyś
38. Mateusz Taciak
42. Dariusz Batek
45. Paweł Charucki 0:00:17
46. Bartłomiej Matysiak

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal

środa, 26 października 2011

Tour of Hainan: Zieliński i Janiszewski w czołówce 7. etapu.

Tour of Hainan: Zieliński i Janiszewski w czołówce 7. etapu.Zwycięzcą 7. etapu wyścigu Tour of Hainan został po raz kolejny zawodnik ekipy Skil-Shimano, Kenny Van Hunnel. W czołówce finiszowało dwóch kolarzy CCC Polsat Polkowice: Kamil Zieliński (na 8 pozycji) i , Sylwester Janiszewski (12 miejsce).

Drugie miejsce zajął Koreańczyk, Chan Jae Jang. Trzeci był Włoch Daniele Colli z Geox-TMC. Na 4. miejscu finiszował lider wyscigu - Francuz Justin Jules (La Pomme Marseille), a na 5. wicelider Valentin Iglinski (Astana).

72. miejsce z czasem grupy zajął Tomasz Kiendyś, a 78. Mateusz Taciak. 94. był Bartłomiej Matysiak, który stracił już 9 sekund. Trochę dalej, bo 49 sekund później linię mety minął Paweł Charucki. Jako ostatni linię mety przekroczył Dariusz Batek, który tego dnia miał problemy zdrowotne i nie czuł sie najlepiej. Na mecie stracił do zwycięzcy 14:26.

W klasyfikacji generalnej pierwsza trójka bez zmian. Natomiast najwyżej sklasyfikowanym Polakiem po 7 etapach jest Kamil Zieliński. Zyskał on w środę 5 miejsc, do lidera traci 16 sekund.

Kolejne miejsce - 32. zajmuje Taciak, który ma 21 sekund straty do liderującego Francuza. 71. jest Kiendyś - 7:31 straty, 84. Batek - 14:42, 90. Charucki - 31:20, 97. Janiszewski - 36:22.

W pozostałych klasyfikacjach indywidualnych nie zaszły zmiany na pozycjach liderów. Także w "drużynowce", gdzie CCC Polsat Polkowice jest 7.

W środę peleton przejechał z Danzhou do Dongfang, portowego miasta na zachodnim wybrzeżu wyspy Hajnan i pokonał 196 km. W czwartek przedostatni etap wyścigu i zarazem jeden z najtrudniejszych. Peleton wróci do miejscowości Sanya na południu wyspy, gdzie w piątek zakończy tegoroczny Tour of Hainan.

Wyniki 7. etapu - 26.10. Danzhou - Dongfang, 196 km

1. Kenny van Hummel (Skil-Shimano) 4:36:52
2. Chan Jae Jang (Kor) Terengganu Cycling Team
3. Danielle Colli (Ita) Geox-TMC

8. Kamil Zieliński
12. Sylwester Janiszewski
72. Tomasz Kiendyś
78. Mateusz Taciak
94. Bartłomiej Matysiak 0:00:09
99. Paweł Charucki 0:00:49
102. Dariusz Batek 0:14:26

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal

wtorek, 25 października 2011

Tour of Hainan:zwycięża Hummel, Matysiak 22.

Tour of Hainan:zwyciężą Hummel, Matysiak 22.Kenny Van Hummel z ekipy Skil-Shimano wygrał szósty etap Tour of Hainan z metą w Danzhou. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Francuz, Justin Jules (La Pomme Marseille). Holender pokonał w finałowym sprincie Malezyjczyka Hariffa Salleha (Terengganu Cycling Team) oraz Szwajcara Petera Erdina (Atlas Personal).

- Wyścig jest coraz cięższy - powiedział we wtorek po mecie Mateusz Taciak. - Ten etap był już bardzo trudny, a jutrzejszy zapowiada się jeszcze gorzej. Widać, że Astana wzięła się do roboty i zamierza wygrać ten wyścig.

Najwyżej z Polaków finiszował Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice), który został sklasyfikowany na 22. miejscu. W "generalce", na miejscach na podium nie zaszły zmiany. Prowadzi wciąż Jules, przed Valentinem Iglinskim z Astany i Alexandrem Schmittem (Team Eddy Merckx).

Najwyżej z Polaków sklasyfikowany jest wciąż Dariusz Batek - 23. miejsce, 16 sekund straty do lidera. 26. miejsce zajmuje Zieliński (16 sek straty), któremu we wtorek sędziowie odjęli 20 sekund straty z poprzedniego etapu, ponieważ nie zauważyli sygnalizacji defektu przez zawodnika grupy Piotra Wadeckiego w strefie ochronnej 3 km do mety. We wtorek zostało to skorygowane i Zieliński znów ma 16 sek, straty do prowadzącego Francuza. 33. pozycję w "generalce" zajmuje Taciak - 21 s. straty, 45. jest Matysiak - 3.28, 74. Kiendyś - 7.31, 89. Charucki - 30.31 i 97. Janiszewski - 36.22.

Najlepszą drużyną wyścigu po sześciu etapach Tour of Hainan jest GEOX-TMC. Drugie miejsce zajmuje Drapac, a trzecie Skil-Shimano. Polski CCC Polsat Polkowice zajmuje 7. pozycję.

W środę 7. etap wyścigu dookoła tej tropikalnej wyspy. Peleton przejedzie z Danzhou do Dongfang, portowego miasta za zachodnim wybrzeżu wyspy Hajnan i pokona 196 km. Na trasie organizatorzy przygotowali trzy lotne finisze (55 km, 88 km, 134 km) oraz trzy górskie premie (33 km - 3. kat, 41 km - 3. kat, 64 km - 2. kat).

Wyniki 6. etapu - 25.10. Chengmai - Danzhou, 197,8 km

1. Kenny van Hummel (Skil-Shimano)
2. Hariff Salleh (Terengganu Cycling Team)
3. Peter Erdin (Atlas Personal)

22. Bartłomiej Matysiak
43. Dariusz Batek
61. Tomasz Kiendyś
73. Kamil Zieliński
81. Mateusz Taciak
90. Paweł Charucki
92. Sylwester Janiszewski 0:00:14

żródło: s24.pl, Tomasz Piechal

poniedziałek, 24 października 2011

Tour of Hainan: 9 miejsce Sylwestra Janiszewskiego.

Tour of Hainan: 9 miejsce Sylwestra Janiszewskiego.Anuar Manan (Terengganu Cycling Team) wygrał, po finiszu z peletonu, 5. etap kolarskiego wyścigu Tour of Hainan. W poniedziałek kolarze przejechali trasę z Haikou do Chengmai i pokonali 151,6 km.

Drugie miejsce na mecie poniedziałkowego odcinka zajął kolega klubowy Manana, Mohd Harrif Salleh. 3. był Ricco Rogers (Giant Kenda Cycling Team). W pierwszej grupie przyjechało w sumie 94 kolarzy, w tym pięciu zawodników CCC Polsat Polkowice. Najlepszy z Polkowiczan był Sylwester Janiszewski, który finiszował na 9. pozycji. Pecha miał Kamil Zieliński, który ostatnie 2 kilometry etapu jechał na przebitej oponie i stracił 20 sekund do zasadniczej grupy.

Piąty etap wyścigu przebiegał w bardzo szybkim tempie - momentami kolarze jechali na płaskiej trasie 70 km/h. Obfitował on zarazem w bardzo dużą liczbę defektów, także u zawodników CCC Polsat Polkowice. Z pomocy technicznej korzystali m.in. Charucki, Batek, Kiendyś, czy aż dwukrotnie lider polkowickiego zespołu na wyścig, Zieliński.

Trudy odcinka wzmocniła wysoka temperatura oraz do tego bardzo wysoka wilgotność powietrza 90%, która powodowała, że było parno i duszno co sprawiało problemy z oddychaniem. Do tego doszło szybkie tempo w pierwszej części odcinka, więc... nie było łatwo.

Na czele klasyfikacji generalnej Tour of Hainan bez zmian. Żółtą koszulkę założył po 5. etapie Francuz, Jules (19:02.25). Drugie miejsce ze stratą 7 sekund zajmuje Valentin Igliński (Team Astana). Trzeci jest Alexander Schmitt (Team Eddy Merckx), który do lidera traci także siedem sekund.

Najwyżej z Polaków na 24. miejscu sklasyfikowany jest Dariusz Batek, który traci 16 sekund do prowadzącego Francuza. 32. jest Taciak (+ 21 sek.), 35. Zieliński (+ 36 sek.), 47. Matysiak (+ 3.28), 76. Kiendyś (+ 7.31), 92. Charucki (+ 30.31) a 100. Janiszewski (+ 36.08).

W klasyfikacji drużynowej CCC Polsat Polkowice zajmuje 7. miejsce.

We wtorek 6. etap wyścigu z Chengmai do Danzhou o długości 173 kilometrów.

Wyniki 5. etapu - 24.10. Haikou - Chengmai, 154 km

1. Anuar Manan (Mas) Terengganu Cycling Team 3:21:25
2. Mohd Harrif Salleh (Mas) Terengganu Cycling Team
3. Rico Rogers (NZl) Giant Kenda Cycling Team

9. Sylwester Janiszewski
32. Bartłomiej Matysiak
55. Dariusz Batek
59. Tomasz Kiendyś
76. Mateusz Taciak
87. Paweł Charucki
98 Kamil Zieliński 0:00:20

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal

niedziela, 23 października 2011

Tour of Hainan: Matysiak 11. na 4 etapie.

Tour of Hainan: Matysiak 11. na 4 etapie.Australijczyk Deon Locke (Champion System) wygrał po ucieczce i samotnym finiszu 4. etap kolarskiego wyścigu Tour of Hajnan. Drugi na metę, ze stratą 5 sekund po zwycięzcy - przyjechał także samotnie reprezentant Chin Ma Hainjun. Trzeci na mecie był (10 sekund po Locke) Wong Kam Po (Hong Kong China Team).

W pogoni za Locke wraz z Ma Hainjun i Wong Kam Po był także Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice), ale nie udało mu się dojechać do mety i został wchłonięty przez peleton. Ostatecznie Kiendyś ukończył niedzielną rywalizację na 105. miejscu ze stratą do Australijczyka wynoszącą 2.24.

Na metę zlokalizowaną w stolicy wyspy Hajnan - Haikou, peleton przyprowadził sobotni zwycięzca Tom Veelers (Skil-Shimano). Grupa zasadnicza, która na ostatnich kilometrach rozpędzana była przez Skil i Astanę nie zdołała doścignąć ucieczki, choć zabrakło jej niewiele. Jeszcze na 15 km do mety, przewaga 3-osobowej grupy z Tomkiem Kiendysiem w składzie miała 2.30 przewagi na peletonem, ale przed nimi był jeszcze samotnie uciekający Deon Locke, który znajdował się 45 sekund przed pościgiem. Wtedy z grupki pościgowej zaatakował Chińczyk, a niedługo po nim reprezentant Hong Kongu zostawiając Polaka.
Na ulicach Haikou jako 8. z peletonu a jako 11. ogólnie finiszował Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice).

Polacy byli widoczni na tym etapie od samego początku. Już pierwszy atak był ucieczką 12 kolarzy i znalazł się wśród nich Paweł Charucki. Jednak ze względu na zbyt dużą stratę Polaka do lidera odjazd nie był korzystny dla polskiego teamu i musiał zostać zlikwidowany. Co ważniejsze około połowa ucieczki miała tylko 14-sekundową stratę do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Francuza. Wtedy na czoło peletonu wyszli kolarze CCC Polsat Polkowice i po kilkunastu kilometrach peleton jechał znów razem. Ta akcja na pewno kosztowała wiele sił Polaków, co odczuł w końcówce etapu uciekający Kiendyś.

W klasyfikacji generalnej wciąż prowadzi Julien Jules (Velo-Club La Pomme Marseille). Na drugim miejscu znajduje się Valentin Iglinski (Astana) - 7 sekund straty, a na trzecie awansował Aleksander Schmitt (Team Eddy Merckx-Indeland), który zanotował awans o 24. miejsca. Niemiec traci do lidera także 7 sekund.

Najwyżej z Polaków sklasyfikowany jest wciąż Kamil Zieliński, który spadł o dwie pozycje i zajmuje obecnie 16. miejsce, 25. jest Batek - obaj 16 sek. straty. 33. w "generalce" jest Mateusz Taciak, który względem sobotniego etapu awansował o 1 miejsce i traci do lidera 21 sekund.
3.28 sek. traci do prowadzącego plasujący się na 48. pozycji Bartłomiej Matysiak, 77. jest Tomasz Kiendyś (7.31), 93. Paweł Charucki (30.31), a 102. Sylwester Janiszewski (36.08).

Po 4. etapach bez zmian w klasyfikacji drużynowej. CCC Polsat Polkowice zajmuje 7. miejsce. Prowadzi Goex-TMC.

W poniedziałek peleton przejedzie półmetek tegorocznego Tour of Hainan. 5. etap wyruszy z Haikou i po niespełna 152 km dotrze do Chengmai. Na trasie zlokalizowano dwa lotne finisze (93 km i 133 km).

Wyniki 4. etapu - 23.10. Wenchang - Haikou, 153,8 km

1. Deon Locke (Champion System) 3:50:07
2. Ma Hainjun (China) 0:00:05
3. Wong Kam Po (Hong Kong) 0:00:10

11. Bartłomiej Matysiak 0:00:15
39. Kamil Zieliński
56. Dariusz Batek
77. Sylwester Janiszewski
88. Mateusz Taciak
95. Paweł Charucki 0:00:25
105. Tomasz Kiendyś 0:02:24

źródło: s24, Tomasz Piechal

sobota, 22 października 2011

Torowe ME: Ratajczyk wywalczył złoty medal.

Torowe ME: Ratajczyk wywalczył złoty medal.Na torowych mistrzostwach Europy w Apeldoorn, w wyścigu punktowym mężczyzn, Rafał Ratajczyk(CCC Polsat Polkowice) wywalczył złoty medal.

"Rataj" wyścigu punktowym zdobył tytuł mistrza Starego Kontynentu. Polak uzbierał 43 pkt. i pokonał Szwajcara Silvana Dilliera o cztery oczka. Brązowy medal przypadł Czechowi Milanowi Kadlecowi (36 pkt.).

Rafał Ratajczyk bierze udział w rywalizacji w Omnium. Po trzech z sześciu konkurencji, w klasyfikacji łącznej znajduje się na 5. miejscu z 19 punktami na koncie.

Prowadzi Viviani (9 pkt.), na co dzień kolarz włoskiego Liquigas-Cannondale. Drugie miejsce zajmuje Francuz Bryan Coquard (10 pkt.), a trzecie Brytyjczyk Edward Clancy (17 pkt.). Polaka wyprzedza jeszcze Niemiec, Roger Kluge, który ma o dwa "oczka" mniej niż Ratajczyk.

W niedzielę rozstrzygnięcie Omnium i walka w pozostałych trzech konkurencjach, które zadecydują o podziale medali - wyścigu na dochodzenie, wyścigu scratch oraz wyścigu na kilometr ze startu zatrzymanego.

Tour of Hainan: Tom Veelers zwycięzcą 3 etapu.

Tour of Hainan: Tom Veelers zwycięzcą 3 etapu.Tom Veelers wygrał 3. etap kolarskiego wyścigu Tour of Hainan. 27-latek ze Skil-Shimano okazał się najszybszym zawodnikiem po finiszu z peletonu. Sobotni odcinek z Xinglong do Wenchang liczył 161 kilometrów, a średnia prędkość na etapie wyniosła 41,5 km/h.

Drugie miejsce na mecie 3. etapu zajął inny z reprezentantów Skil-Shimano, Kenny van Hummel. Trzeci był Malezyjczyk, Hariff Salleh (Terengganu Cycling Team).
Najwyżej z Polaków sklasyfikowany został Sylwester Janiszewski, który zajął 22. miejsce.

Sobotni etap przebiegał przez pięć dużych miast - Xinglong, Wanning, Longgun, Qionghai i Wenchang. Na ulicach kolarzom kibicowały tysiące ludzi ustawionych wzdłuż trasy przejazdu.
Podobnie jak wczoraj, trzeci etap wyścigu zakończył się finiszem z dużej grupy. Ekipa Skil-Shimano, znakomicie rozprowadziła Holendra Veelersa, który odniósł etapowe zwycięstwo.

W klasyfikacji generalnej prowadzenie utrzymał Francuz Justin Jules (Velo Club La Pomme Marseille), który o 7 sekund wyprzedza Kazacha Valetnina Iglinskiego (Astana) i o 11 reprezentanta RPA Reinhardta Janse van Rensburga (MTN Quebeka).

Wśród Polaków najwyższe miejsce w "generalce" zajmuje Zieliński, który jednak zanotował spadek o 7 pozycji w stosunku do dnia poprzedniego. Zajmuje obecnie 14. miejsce, tracąc do lidera wyścigu 16 sekund. Kolejny awans w klasyfikacji indywidualnej zanotował Dariusz Batek (3 pozycje w górę), który zajmuje 20. miejsce z taką samą stratą do Julesa jak Zieliński.

W klasyfikacji drużynowej prowadzenie objęła ekipa Skill-Shimano, która zanotowała awans o trzy pozycje. O jedno miejsce do góry przesunęła się Astana i jest druga, a na najniższym stopniu podium tego rankingu stoi Team Eddy Merckx (2 "oczka" wyżej). CCC Polsat Polkowice bez zmiany pozycji i 5-sekundową stratą do prowadzących zajmuje 7. miejsce.

W niedzielę kolejny, 4. etap wyścigu. Tym razem kolarze przemieszczą się z Wenchang do stolicy wyspy - Haikou. Etap będzie liczył niespełna 164 km. Będzie to płaski odcinek z trzema lotnymi finiszami (1. na 45 km, 2. na 77 km i 3. na 97 km).

3. etap - 22.10. Xinglong - Wenchang, 162,9 km

1. Tom Veelers (Skil - Shimano) 3:53:30
2. Kenny van Hummel (Skil – Shimano)
3. Hariff Salleh (Terengganu Cycling Team)

22. Sylwester Janiszewski
32. Bartłomiej Matysiak
51. Tomasz Kiendyś
58. Kamil Zieliński
80. Mateusz Taciak
86. Paweł Charucki

piątek, 21 października 2011

Tour of Hainan: 13 miejsce Kamila Zielińskiego na 2 etapie.

Tour of Hainan: 13 miejsce Kamila Zielińskiego na 2 etapie.Yasuharu Nakajima (Aisan Racing Team) wygrał 2. etap wyścigu Tour of Hainan, który prowadził wokół miejscowości Wuzhishan i liczył 145 kilometrów.

Drugie miejsce zajął Kenny Van Hummel ze Skil-Shimano a trzecie zwycięzca pierwszego odcinka, Francuz Justin Jules (La Pomme Marseille). Tuż za podium uplasował się reprezentant Republiki Południowej Afryki, Reinert Janse Van Rensburg (Team MTN Qhubeka).

Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem CCC Polsat Polkowice został ponownie Kamil Zieliński, który zajął 13. miejsce, a tuż za nim linię mety minął Bartłomiej Matysiak. W czasie grupy zasadniczej finiszował jeszcze Dariusz Batek - 37. miejsce oraz Tomasz Kiendyś - 48. miejsce i Mateusz Taciak - 70.

Najgorzej trudy upałów, zmiany czasu i 2. etapu znieśli Paweł Charucki, który uplasował się na 115. miejscu ze stratą do zwycięzcy 27.52 oraz Sylwester Janiszewski - 116. z takim samym czasem.

W klasyfikacji generalnej na generalnej wciąż prowadzi Francuz Justin Jules (Velo Club La Pomme Marseille), który o 5 sekund wyprzedza Valentina Iglińskiego (Astana) i o 10 Adama Phelana (Drapac).

Kamil Zieliński (CCC Polsat Polkowice) spadł na 8. pozycję i traci do lidera 14 sekund. Kolejnym zawodnikiem grupy Piotra Wadeckiego w klasyfikacji generalnej jest Dariusz Batek, który awansując o 15 miejsc wylądował na 23. miejscu. 34. miejsce zajmuje Mateusz Taciak, który traci do lidera 19 sekund, Bartłomiej Matysiak jest 50. ze stratą 3.26. 72. lokatę zajmuje Tomasz Kiendyś (+5.20), 103. jest Paweł Charucki (+30.19), 111. Sylwester Janiszewski (+36.06).

W klasyfikacji drużynowej prowadzi ekipa Drapac. CCC Polsat Polkowice plasuje się na 7. pozycji z 5-sekundową stratą do grupy z Australii.


W sobotę 3. etap Tour of Hainan i podróż w kolejne rejony wyspy, która potrafi zadziwić. Odcinek z Xinglong do Wenchang liczył będzie 161,6 km.

2. etap - 21.10. Wuzhishan - 145 km

1. Nakajima Yasuharu (Jpn) Aisan Racing Team 3:43:39
2. Kenny Van Hummel (Ned) Skil-Shimano 0:00:59
3. Justin Jules (Fra) Velo-Club La Pomme Marseille

13. Kamil Zieliński
14. Bartłomiej Matysiak
37. Dariusz Batek
48. Tomasz Kiendyś
70. Mateusz Taciak
115. Paweł Charucki 0:27:52
116. Sylwester Janiszewski

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal

czwartek, 20 października 2011

Tour of Hainan: Kamil Zieliński 4. na 1 etapie.

Tour of Hainan: Kamil Zieliński 4. na 1 etapie.Kamil Zieliński (CCC Polsat Polkowice) zajął 4. miejsce podczas 1. etapu kolarskiego wyścigu Tour of Hainan 2011. Czwartkowy etap przebiegał z miejscowości Sanya do Wuzhishan i liczył 162,5 km.

- Niewiele zabrakło do trzeciego miejsca - powiedział na mecie Zieliński.

Zwycięzcą etapu został Francuz Justin Jules (Velo Club La Pomme Marseille), który na finiszu 39-osobowej grupki wyprzedził Kazacha Valentina Iglińskiego (Astana) i Adama Phelana (Drapac).

W czołowej grupie na mecie znalazło się jeszcze dwóch zawodników CCC Polsat Polkowice, którzy rozprowadzali Zielińskiego na finiszu. 38. miejsce zajął Dariusz Batek, a 39. był Mateusz Taciak, który jednak stracił na mecie do zwycięzcy 5 sekund.

- Doprowadziłem Kamila do 300 metrów przed metą i odbiłem - powiedział Mateusz Taciak. - Ta grupka bardzo szybko mi się skończyła i nie zdołałem utrzymać jej tempa, stąd ta strata. Powiem szczerze, że bardzo szkoda mi tych sekund.

- Zabrakło nam jeszcze jednego zawodnika, żeby lepiej rozprowadzić Kamila - dodał Dariusz Batek. - Uważam, że wtedy moglibyśmy nawet wygrać ten etap, bo rywale nie byli aż tak mocni na finiszu. Oni jednak mieli większe grupki i nie daliśmy im rady.

Kolejny z zawodników grupy Piotra Wadeckiego - Bartłomiej Matysiak uplasował się na 51. miejscu ze stratą do zwycięzcy wynoszącą 3.12. Z takim samym czasem na 59. pozycji linię mety 1. etapu minął Paweł Charucki, z kolei 5.06 stracił 72. Tomasz Kiendyś. 101. był Sylwester Janiszewski, którego strata do triumfatora wyniosła już 8.59.

W klasyfikacji generalnej (koszula żółta) prowadzi Jules, który o 3 sekundy wyprzedza Iglińskiego, o 6 Phelana i o 10 Zielińskiego. Tyle samo do lidera traci 38. Dariusz Batek, a Mateusz Taciak, który plasuje się miejsce niżej ma już 15 sekund straty.

W piątek 2. etap wyścigu dookoła miasta Wuzhishan liczący 145,1 km.

Wyniki 1. etapu

1. Justin Jules (Velo Club La Pomme Marseille) - 4:12.36
2. Valentin Igliński (Astana)
3. Adam Phelan (Drapac)
4. Kamil Zieliński (CCC Polsat Polkowice)
...
38. Dariusz Batek
39. Mateusz Taciak - 00:05
51. Bartłomiej Matysiak - 03:12
59. Paweł Charucki
72. Tomasz Kiendyś - 05:06
101. Sylwester Janiszewski - 08:59

źródło: s24.pl - Tomasz Piechal

niedziela, 16 października 2011

Skład ekipy CCC na Tour of Hainan.

Skład ekipy CCC na Tour of Hainan.W dniach 20-28.10.br. ekipa CCC Polsat Polkowice weźmie udział w wyścigu Tour of Hainan (2.HC), rozgrywanym na chińskiej wyspie Hainan. Będzie to ostatni występ ekipy CCC w sezonie kolarskim 2011.

Jak poinformował dyrektor sportowy ekipy, Piotr Wadecki, w chińskiej etapówce ekipa CCC Polsat Polkowice wystąpi w składzie: Tomasz Kiendyś, Bartłomiej Matysiak, Mateusz Taciak, Dariusz Batek, Paweł Charucki i Kamil Zieliński.

Program Tour of Hainan 2011 (2.HC)

1. etap - 20.10. Sanya - Wuzhishan, 167,5 km
2. etap - 21.10. Wuzhishan - 95 km
3. etap - 22.10. Xinglong - Wenchang, 162,9 km
4. etap - 23.10. Wenchang - Haikou, 153,8 km
5. etap - 24.10. Haikou - Chengmai, 154 km
6. etap - 25.10. Chengmai - Danzhou, 197,8 km
7. etap - 26.10. Danzhou - Dongfang, 202 km
8. etap - 27.10. Dongfang - Sanya, 178,1 km
9. etap - 28.10. Sanya, 88,2 km

23 miejsce Marczyńskiego w Chrono des Nations.

23 miejsce Marczyńskiego w Chrono des Nations. Zwycięzcą francuskiej czasówki Chrono des Nations, został aktualny mistrz świata w jeździe na czas, zawodnik ekipy HTC-Highroad, Tony Martin. Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice) zajął 23 miejsce.

Na starcie wyścigu Chrono des Nations, który został rozegrany w niedzielę 16 października stanęło 28 znakomitych czasowców, m.in.: Aleksander Winokourow (Astana), Gustav Larsson (SaxoBank-SunGard), Alex Dowsett (Sky), Stef Clement (Rabobank), Laszlo Bodrogi (Team Type 1), David Millar (Garmin-Cervélo), ale także obecny mistrz świata w jeździe na czas, Tony Martin (HTC-Highroad). Do udziału w wyścigu został zaproszony również polski mistrz w jeździe indywidualnej na czas Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice).

Zawodnicy rywalizowali na 48,5 kilometrowej trasie wokół miejscowości Herbiers. Najszybciej trasę czasówki pokonał Tony Martin, osiągając rewelacyjny rezultat: 56 minut i 20 sekund. Drugi na mecie Szwed Gustav Erik Larsson (Saxo Bank-SunGard), stracił do zwycięzcy aż 2 minuty i 3 sekundy, podczas gdy trzeci Brytyjczyk Alex Dowsett (Sky) miał stratę wynoszącą 2 minuty i 50 sekund.
Podwójny mistrz Polski, Tomasz Marczyński ze stratą 8 minut i sekundy uplasował się na 23. miejscu.
Należy dodać, że zwycięzca Chrono des Nations, Tony Martin, pokonał trasę wyścigu ze średnia prędkością 52 km/h.

Wyniki:

1. Tony MARTIN HTC-Highroad 56’20
2. Gustav LARSSON Saxo Bank-SunGard 00:02:03
3. Alex DOWSETT Sky 00:02:50
4. Stef CLEMENT Rabobank 00:03:20
5. David MILLAR Garmin-Cervélo 00:03:51
6. Laszlo BODROGI Team Type 1 00:03:58
7. Stijn DEVOLDER Vacansoleil-DCM 00:04:05
8. Lieuwe WESTRA Vacansoleil-DCM 00:04:10
9. Thomas DE GENDT Vacansoleil-DCM 00:04:53
10. Markel IRIZAR RadioShack 00:05:00
11. Rubens BERTOGLIATI Team Type 1 00:05:29
12. Jérémy ROY FDJ 00:05:47
13. Ioannis TAMOURIDIS Equipe de Grèce 00:06:09
14. Paul POUX Saur-Sojasun 00:06:12
15. Michaël DELAGE FDJ 00:06:20
16. Alexander WETTERHALL Endura Racing 00:06:21
17. Nicolas BALDO Atlas-Personal 00:06:22
18. Oleg CHUZHDA Caja Rural 00:06:23
19. Yuriy KRIVTSOV Ag2r-La Mondiale 00:06:29
20. Fabio FELLINE Geox-TMC 00:06:53
21. Sébastien DURET Bretagne-Schuller 00:07:22
22. Yoann OFFREDO FDJ 00:07:32
23. Tomasz MARCZYNSKI CCC Polsat Polkowice 00:08:01
24. Arnaud COURTEILLE FDJ 00:08:11
25. Dimitri CHAMPION Ag2r-La Mondiale 00:08:22
26. Nicolas ROUSSEAU BigMat-Auber 93 00:08:39
27. Alexandre VINOKOUROV Astana 00:08:59
28. Anthony CHARTEAU Europcar 00:09:18

sobota, 1 października 2011

Bank BGŻ nagrodził najlepszych polskich kolarzy 2011 roku

Bank BGŻ nagrodził najlepszych polskich kolarzy 2011 rokuW siedzibie Banku BGŻ odbyła się uroczysta Gala BGŻ ProLigi. Na ceremonii obecni byli najlepsi kolarze 2011 roku, organizatorzy największych polskich wyścigów oraz legendy polskiego kolarstwa - Ryszard Szurkowski i Czesław Lang.

Podium zdominowali zawodnicy grupy kolarskiej CCC Polsat Polkowice. Zwycięzcą BGŻ ProLigi został Łukasz Bodnar, drugie miejsce zajął Tomasz Marczyński, trzecie Marek Rutkiewicz. Nagrody dla najlepszych kolarzy w klasyfikacji generalnej wręczyła Małgorzata Zdzienicka-Grabarz, dyrektor Departamentu Sponsoringu i Społecznej Odpowiedzialności Biznesu. „Bank BGŻ od lat wspiera kolarstwo. Naszym celem jest odbudowanie polskiej potęgi kolarskiej sprzed lat. W ten plan BGŻ ProLiga wpisuje się znakomicie – na jasnych zasadach umożliwia rywalizację o miano najlepszego polskiego kolarza w sezonie” – powiedziała Małgorzata Zdzienicka -Grabarz.


Prezes BGŻ ProLigi Tomasz Jaroński podkreślił wysoką rangę spotkania: „Cieszę się, że w taki sposób podsumowujemy mijający kolarski sezon 2011. Wsparcie sponsorów takich jak Bank BGŻ jest bardzo potrzebne polskiemu kolarstwu. Wierzę, że w ten sposób stworzymy dobre warunki dla sportowej rywalizacji uzdolnionych zawodników”.

BGŻ ProLiga to klasyfikacja generalna kolarzy startujących w najważniejszych polskich wyścigach. Cały cykl relacjonowany był w Telewizji Polskiej - w kanałach TVP 1, TVP Info i TVP Sport. Rolę telewizji podkreślił Ryszard Szurkowski, ekspert BGŻ ProLigi: „Udział TVP w tym przedsięwzięciu jest bardzo ważny. Telewizja promuje w ten sposób kolarstwo i umożliwia masowemu widzowi odkryć piękno tego wymagającego sportu”.

źródło: bgzproliga.pl

Rutkiewicz: "Finisz był ułożony pod Belgów"

Rutkiewicz: "Finisz był ułożony pod Belgów"Startu w mistrzostwach świata w Kopenhadze co prawda Marek Rutkiewicz nie miał w planach, ale w ostatniej chwili został powołany do reprezentacji Polski. Mimo tego "Rutek" we wspólnym najlepiej z "naszych". Został sklasyfikowany na 28. pozycji.

Bardzo dobrze pokazali się również Michał Kwiatkowski oraz Maciej Paterski, którzy zajęli odpowiednio miejsce 31. oraz 38. Już dawno nie zanotowaliśmy tak niezłego występu na światowym czempionacie.

- Krótkie pytanie: jesteś zadowolony z miejsca w top 30 ?

- Myślę, że tak. Nie byłem w kadrze faworytem na ten wyścig. Stawialiśmy bardziej na Michała Gołasia oraz "Kwiatka". Razem z Maciejem Paterskim mieliśmy próbować zabierać się w akcje na podjazdach. Mieliśmy być wszędzie, tam gdzie trzeba było być. I tam byliśmy. Sprint był ułożony typowo pod Belgów. Trochę szkoda, że w końcówce nie udało się zafiniszować Kwiatkowskiemu, ale był on już zmęczony przepychaniem się przez peleton. Wiadomo, że nie dysponujemy takim pociągiem jak kadra Belgii czy Włoch. We dwójkę nie byliśmy w stanie zrobić dla niego więcej. Summa summarum sądzę, że był to dobry wyścig.

- Ta kraksa na 12. rundzie pomieszała wam plany taktyczne. W drugiej grupie, która następnie próbowała was gonić, znaleźli się Michał Gołaś, Bartosz Huzarski oraz Maciej Bodnar. Z nimi byłoby wam łatwiej przebić się przez szeregi Belgów, Francuzów czy Włochów.

- Całe szczęście naszego tria ta kraksa wydarzyła się tuż za naszymi plecami, a raczej obok nas. Widziałem jeszcze, jak Thomas Voeckler został zepchnięty na barierki. Jakimś cudem zdołał zachować kontrolę i nie upaść. Pozostali mieli pecha. Myślałem jednak, to tylko taki mały wypadek i peleton jedzie nadal razem. Potem dopiero się odwróciłem i zobaczyłem, że to koniec grupy... Ci, co kręcą z przodu, zawsze mają większe szanse. W szczególności na tak krótkiej rundzie i na takim wyścigu, jakim są mistrzostwa świata jest lepiej trzymać się w czołówce. Krótki moment nieuwagi, dekoncentracji i cały peleton się dzieli, co widzieliśmy dzisiaj. Szkoda, że nam to też się przytrafiło.

- Mistrzostwa świata zaliczone, powoli sezon się kończy. Jakie terminy zakreśliłeś sobie jeszcze na czerwono w terminarzu ?

- W przyszłym tygodniu mamy jeszcze dwa klasyki. Jeden we Francji, a drugi w Niemczech, lecz potraktujemy je ulgowo. Będzie to oficjalne zakończenie sezonu dla CCC Polsat Polkowice. Tym bardziej, że w piątek cała drużyna jedzie na wesele do Mateusza Taciaka (śmiech) Potem rozpocznę roztrenowanie.

źródło: s24.pl

Cavendish mistrzem świata, Marek Rutkiewicz 28.

Cavendish mistrzem świata, Marek Rutkiewicz 28.Mark Cavendish (Wielka Brytania) został w Kopenhadze mistrzem świata elity mężczyzn. Najlepiej z Polaków wypadł Marek Rutkiewicz. Kolarz CCC Polsat Polkowice znalazł się na 28. pozycji.

Najlepsi zawodnicy świata, rywalizowali na 266 kilometrowej trasie. Kolarze do pokonania mieli łącznie 17 pofałdowanych rund, wyznaczonych w okolicach centrum Kopenhagi, a dokładniej w miejscowości Rudersdal.

Zaraz po starcie, na czele znalazła się grupka w składzie: Pablo Lastras (Hiszpania), Christian Poos (Luksemburg), Anthony Roux (Francja), Maxim Iglinskiy (Kazachstan), Oleg Chuzhda (Ukraina), Robert Kiserlovski (Chorwacja) oraz Tanel Kangert (Estonia). Czołówka dzielnie kręciła, z przewagą około 6 minut nad peletonem. W zasadniczej grupie, tempo dyktowały ekipy Niemiec oraz Wielkiej Brytanii.
Pod koniec dziewiątego okrążenia, z peletonu wyskoczył Belg Johan Van Summeren, do którego doskoczyli: jego rodak Oliver Kaiser, Yoann Offredo (Francja), Luca Paolini (Włochy) i Simon Clarke (Australia). Tempo zaczęło rosnąć, a do ostrej pracy zabrała się ekipa Wielkiej Brytanii. Na 12. okrążeniu z tyłu grupy doszło do dużej kraksy, która podzieliła dwie grupy na pół. Z tyłu został ubiegłoroczny triumfator Norweg Thor Hushovd oraz trójka Polaków: Michał Gołaś (Vacansoleil-DCM), Bartosz Huzarski (NetApp) i Maciej Bodnar (Liquigas-Cannondale).

Na 13. rundzie, połączyły się dwie prowadzące grupki. Z tyłu znów dochodziło do ataków. W jednym z nich, kręcił Marek Rutkiewicz. Górski mistrz Polski, został jednak złapany po kilku kilometrach. Gdy peleton, miał już czołówkę w zasięgu wzroku, na atak zdecydował się Francuz Roux. Dzielny „trójkolorowy”, został doścignięty na około 20 km przed końcem.
Wtedy doszło do kontrataku, w którym znaleźli się: Thomas Voeckler (Francja), Niki Soresen (Dania) i Klaas Lodewyck (Belgia). Chwile potem dołączył tam Holender Johny Hoogerland. Jednak szaleńcze tempo Brytyjczyków, nie pozwoliło na powodzenie jakiejkolwiek akcji.

Ostatnie kilometry to walka o jak najlepszą pozycję przed finiszem. „Wyspiarzy” próbowali przymknąć Australijczycy, Włosi oraz Niemcy. Widoczni byli również Rutkiewicz, Michał Kwiatkowski (RadioShack) oraz Maciej Paterski (Liquigas-Cannondale).

Pociąg Cavendisha został rozsypany na ostatnim zakręcie około 800 m przed kreską. Kolarz z Wyspy Man, zachował jednak zimną krew i schował się za plecy Australijczyków oraz Hiszpana Oscara Freire. Na około 200 m przed końcem, ruszył jak torpeda prawą stroną, pewnie sięgając po pierwszą, szosową tęczową koszulkę w swojej karierze. Drugi był jego klubowy kolega z HTC-Highroad, Australijczyk Matthew Goss. Brąz po dokładnym przejrzeniu obrazu z foto finiszu, zdobył Niemiec Andre Greipel. Czwarta lokata, tuż za podium powędrowała do Fabiana Cancellary z Szwajcarii.

Marek Rutkiewicz wypadł najlepiej z Polaków, zajmując 28. miejsce. Najmłodszy z kadrowiczów Wadeckiego, Michał Kwiatkowski zameldował się na 31. miejscu, a Maciej Paterski był 38. Pozostała trójka naszych reprezentantów, która została w drugiej części peletonu, straciła ponad 8 minut do zwycięzcy. Gołaś był 151, Bodnar 155, a Huzarski 156.

źródło: naszosie.pl