O planach na jutrzejszy 6. etap i podsumowanie 5. etapu w wywiadzie dla ASInfo opowiedział Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice).
- Na razie wszystko układa się z naszym planem. Jesteśmy aktywni, pokazujemy się w ucieczkach. Przed nami jeszcze jutrzejszy etap, który może ustalić klasyfikację końcową wyścigu - powiedział po 5. etapie Tour de Pologne najlepszy polski kolarz w klasyfikacji generalnej Tomasz Marczyński z grupy CCC Polsat Polkowice.
- Jak się jechało na tym etapie?
- Trasa była ciężka, bo były duże przewyższenia. Przez pierwsze trzy rundy nie było zawrotnego tempa, ale na ostatnich dwóch już zaczęło się ściganie. To już piąty dzień ścigania i każdy czuje lekkie zmęczenie. Najważniejsze, że dojechaliśmy z przodu i nie straciliśmy ważnych sekund. Jesteśmy zadowoleni.
- W piątek kto będzie liderem, pan, czy Marek Rutkiewicz?
- Jak zaczynaliśmy wyścig, to liderem był Marek. Po dzisiejszym etapie to ja jestem w klasyfikacji generalnej najlepszym Polakiem, ale jutro na pewno wszystko będzie zależało od tego, jaka będzie sytuacja na trasie. Dziś Markowi udało się odjechać i zdobył na premii kilka cennych sekund do klasyfikacji generalnej.
Źródło: "ASInfo"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz