czwartek, 15 grudnia 2011

Marek Rutkiewicz: dziekuję sponsorowi CCC.

Marek Rutkiewicz: dziekuję sponsorowi CCC.12 grudnia br. Marek Rutkiewicz podpisał kontrakt z ekipą CCC Polkowice i tym samym, w sezonie kolarskim 2012 będzie reprezentował barwy „pomarańczowych”. O swoich problemach związanych z niedoszłym kontraktem z ekipą NetApp i podjęciu współpracy z CCC opowiedział portalowi proteam.cccsport.pl.

- Kiedy otrzymałem informację od menedżera ekipy NetApp, że jest jakiś problem z podpisaniem ze mną kontraktu i nie dojdzie do współpracy między nami, byłem bardzo zaskoczony i zdruzgotany – powiedział Marek Rutkiewicz.

- Wcześniejsze moje rozmowy z kierownictwem NetApp-u a także przesłane dokumenty miały być wystarczające by podjąć współprace i nie budziły wątpliwości żadnej ze stron. Byłem bardzo szczęśliwy, że podpisany kontrakt dawał mi szansę na dalszy rozwój mojej kolarskiej i szanse na start w naprawdę poważnych wyścigach jak choćby Giro d’Italia. – dodał Marek Rutkiewicz. Niestety stało się inaczej. Ponieważ był już początek grudnia i szukanie nowego pracodawcy wśród ekip zachodnich jest niemożliwe, zacząłem rozmowy w Polsce, i na początek zwróciłem się do mojego byłego pracodawcy – ekipy CCC Polkowice.

- Kiedy zwrócił się do mnie Marek Rutkiewicz i opowiedział mi o zerwaniu przez ekipę NetApp kontraktu na startu w sezonie kolarskim 2012, byłem bardzo zaskoczony takim obrotem sprawy - powiedział dyrektor ekipy Piotr Wadecki.
- Zrozumiałem, że tym sposobem Marek został praktycznie bez pracy, i dla niego może być to stracony sezon. Jako jego dotychczasowa ekipa nie mogliśmy pozostać temu obojętni - kontynuuje dyrektor sportowy CCC Polkowice. - Marek to jeden z najlepszych polskich kolarzy szosowych i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Jak ważnym dla ekipy CCC Polsat Polkowice był w sezonie 2011 nie trzeba nikogo specjalnie przekonywać. Jego starty i walka podczas Tour de Pologne, co roku przynosi kibicom kolarstwa wiele emocji. Zwróciłem się zatem do sponsora ekipy, prezesa NG2 p. Dariusza Miłka z prośba by wyraził zgodę, by w przyszłym sezonie Marek mógł ścigać się w naszej ekipie. Dla zawodnika takiego formatu jakim jest Marek Rutkiewicz, w naszej ekipie jest zawsze miejsce. Nie musiałem długo przekonywać naszego sponsora, który wielokrotnie podawał kolarzom pomocną dłoń, ratując ich w trudnych sytuacjach. Dariusz Miłek jako wytrawny biznesmen, zna się na ludziach, wie jakim potencjałem i jakie możliwości ma "Rutek". Nie wahając się ani chwili wyraził zgodę na podpisanie kontraktu.

Po podpisaniu kontraktu z ekipą CCC Polkowice, Marek Rutkiewicz, nie krył swego zadowolenia i z nadzieją patrzy na przyszły sezon w którym będzie mógł pokazać się polskim kibicom kolarstwa ścigając się na polskich drogach reprezentując dalej barwy „pomarańczowych”.

- Jestem niezmiernie wdzięczny sponsorowi, p. Dariuszowi Miłkowi, dyrektorom: Piotrowi Wadeckiemu i Robertowi Krajewskiemu oraz wszystkim tym którzy przyczynili się do tego, bym mógł dalej ścigać się w ekipie CCC Polkowice - powiedział Marek Rutkiewicz.

Wiem, że wracam do grona przyjaciół, którzy w bardzo trudnej dla mnie chwili podali mi pomocną dłoń. Chcę zapewnić, że podczas zbliżającego sezonu kolarskiego 2012, zrobię wszystko by za powierzone mi zaufanie odpłacić dobrymi wynikami sportowymi podczas każdego ze startów. Bardzo serdecznie wszystkim dziękuję.

Marek Rutkiewicz w CCC Polkowice.

Marek Rutkiewicz w CCC Polkowice.W sezonie kolarskim 2012 w ekipie CCC Polkowice będzie się ścigał znakomity kolarz, który w poprzednim sezonie reprezentował barwy „pomarańczowych” – Marek Rutkiewicz.

Jak poinformował Zarząd Klubu MKS Polkowice, Marek Rutkiewicz podpisał z ekipą CCC Polkowice kontrakt i w sezonie 2012 będzie startował w jej szeregach.

Jak wcześniej donosiła prasa, dziesiąty kolarz Tour de Pologne 2011, drugi w wyścigu Szlakiem Grodów Piastowskich 2011, zwycięzca etapu na Małopolskim Wyścigu Górskim miał w 2012 roku reprezentować barwy niemieckiej ekipy Professional Continental Team NetApp. Po perturbacjach związanych z podpisaniem kontraktu, Marek Rutkiewicz postanowił ścigać się nadal w Polsce i wraca pod skrzydła Piotra Wadeckiego, by w sezonie kolarskim 2012 reprezentować barwy CCC Polkowice

poniedziałek, 12 grudnia 2011

Kolarze CCC Polkowice po zgrupowaniu w Dolsku.

Kolarze CCC Polkowice po zgrupowaniu w Dolsku.W sobotę, 10.12.br. zakończyło się pierwsze spotkanie konsultacyjno-organizacyjne nowego składu ekipy CCC Polkowice. Pięciodniowy pobyt kolarzy w Dolsku był wypełniony wieloma atrakcyjnymi zajęciami a także rozmowami organizacyjnymi z kierownictwem ekipy.

We wtorkowe popołudnie, 6.12.br. do pięknie położonego kompleksu Villa Natura, zaczęli przybywać kolarze, by w godzinach wieczornych spotkać się na powitalnej kolacji, która rozpoczynała pierwsze zgrupowanie ekipy, która w sezonie kolarskim 2012 będzie występowała jako ekipa kontynentalna pod nazwą CCC Polkowice. Na spotkaniu pojawili się: Tomasz Kiendyś, Bartłomiej Matysiak, Mateusz Taciak, Adrian Honkisz, Dariusz Batek, Kamil Zieliński, Sylwester Janiszewski i Paweł Charucki oraz trzech nowych kolarzy w ekipie: Piotr Gawroński, Grzegorz Stępniak i Łukasz Owsian. Na spotkaniu zabrakło Rafała Ratajczyka który w tym czasie przebywał na zawodach Pucharu Świata w kolarstwie torowym. Nad całością spotkania czuwali dyrektorzy sportowi ekipy: Piotr Wadecki i Robert Krajewski, wspomagani przez obsługę: masażystę, Michała Giemzę i mechanika Henryka Borka. W bardzo miłej i przyjaznej atmosferze kolarze po zjedzeniu kolacji zostali zapoznani z ramowym programem pobytu.

Kolejnego dnia, w środę 7.12.br., rozpoczęto realizowanie poszczególnych punktów programu pobytu a był to dzień wypełniony wieloma atrakcjami. Tuż po śniadaniu, przy pięknej słonecznej pogodzie rozpoczęto pierwsze zajęcia na boisku. Po stosownej rozgrzewce, ekipa została podzielona na dwie grupy i rozpoczęto rozgrywanie meczu piłkarskiego. Było wiele radości i śmiechu i choć była to tylko zabawa, dało się wyczuć, że wynik rywalizacji ma dla niektórych znaczenie. Ostatecznie w „dogrywce” doprowadzono do remisu i obie drużyny schodziły z boiska w pełni zadowoleni.

Po południu kolarzy czekały jeszcze większe atrakcje, bowiem zostały zaplanowane zajęcie i rozegranie „walk” na poligonie paintbolla. A było to tym ciekawsze, że miały się odbyć dwie „potyczki” z ekipa kolarzy kadry Polski U-23, która w tym czasie również przebywała na zgrupowaniu w Dolsku. Na odległym od ośrodka o 5 kilometrów poligonie, kolarze zostali zapoznani z zasadami i bezpieczeństwem posługiwaniu się karabinkami paintbolla, a następnie przebrani w stosowne ubiory, które rozróżniały drużyny. Kolarze ekipy CCC Polkowice zostali ubrani w umundurowanie Holendrów, zaś kadra młodzieżowa U-23, w stroje Polaków. Wszystkich wyposażono w karabinki zaopatrując po 200 szt. amunicji (kulek) i rozpoczęła się „walka”. Wszyscy wykazali wielką wolę walki i determinację ale co niektórzy, już w początkowej fazie zabawy musieli opuścić pole walki jako „zabici” oznakowani ociekającą po mundurach farbą z paintboolowych kulek. Zabawa trwała do wieczora i choć wystrzelano mnóstwo amunicji wszyscy cali i zdrowi zebrali się wokół ogniska, by jeszcze raz w wesołej atmosferze przypominać najciekawsze „akcje” z pola walki. Na zakończenie spotkania, można było spróbować swoich umiejętności strzeleckich i oddać po kilka strzałów do tarczy z broni krótkiej i karabinka na ostrą amunicję. Po tych mocno wyczerpujących zajęciach, zmęczeni ale bardzo zadowoleni wszyscy wrócili na nocleg do Villa Natura.

Kolejny dzień został przeznaczony na sprawy organizacyjne a także na przeprowadzenie badań wydolnościowych. Podczas gdy dyrektorzy wydawali nowe wyposażenie (kurtki sportowe, dresy, buty itp.), każdy z zawodników, kolejno, został poddany badaniom wydolnościowym na specjalistycznym urządzeniu. Badanie każdego z zawodników trwało około 1 godziny. Całość badań nadzorował dr Robert Pietruszyński, który wcześniej na ogólnym spotkaniu z zawodnikami CCC i kadrą U-23 w bardzo ciekawym wykładzie przestawił zagadnienia związane z prowadzeniem treningów, odpowiednim odżywianiem a także odpowiadał na licznie zadawane pytania i wątpliwości. W spotkaniu brał udział przedstawiciel firmy oferującej odżywki dla kolarzy.

Piątek to kolejny, bardzo wyczerpujący dzień zgrupowania, podczas którego kolarze przeszli bardzo trudne zajęcia z survivalu. Wcześniej, nikt z kolarze nie wiedział jakie „niespodzianki” przygotowali organizatorzy zajęć. A było ich wiele. Zaskoczeniem dla wszystkich był fakt, że do miejsca zbiórki odległego o kilka kilometrów od Villa Natura, i wszystkie następne zajęcia odbywały się w biegu, z dodatkowym obciążeniem, które zawsze należało zabierać ze sobą. Po zakończeniu, okazało się, że tym sposobem każdy z zawodników pokonał trasę marszobiegu o długości około 25 kilometrów. W trakcie trwania zajęć pokonywano mnóstwo wymyślnych ćwiczeń łącznie z pokonywaniem rzeczki po rozciągniętych linach i bardzo śliskiej kładce. Nie zabrakło również toru przeszkód z ustawionych opon samochodowych i przeciągania liny. Na zakończenie survivalowych zajęć wszyscy uczestnicy spotkania zebrali się w bazie organizatora i przy kominku, mogli po trzech godzinach morderczych zajęć napić się choć odrobinę wody a co niektórzy zakosztowali nawet łyk kawy.

Aby oddać klimat i zobaczyć z jak trudnymi zadaniami musieli zmierzyć się kolarze, zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć.

W sobotę, 10.12.br, po zjedzeniu wspólnego śniadania, które było ostatnim punktem pierwszego zgrupowania konsultacyjno-organizacyjnego ekipy CCC Polkowice, kolarze opuścili gościnny Dolsk, udając się do swoich miejsc zamieszkania.

niedziela, 4 grudnia 2011

Pierwsze zgrupowanie kolarzy CCC

Pierwsze zgrupowanie kolarzy CCCW dniach 06-10.12.br. w Dolsku koło Borka Wlkp., na pierwszym spotkaniu konsultacyjno-organizacyjnym spotkają się kolarze nowego składu ekipy, która w sezonie 2012 będzie występowała pod nazwa CCC Polkowice. W konsultacjach uczestniczyć będą: Tomasz Kiendyś, Paweł Charucki, Adrian Honkisz, Sylwester Janiszewski, Mateusz Taciak, Bartłomiej Matysiak, Kamil Zieliński i Dariusz Batek oraz nowo pozyskani do ekipy kolarze: Piotr Gawroński, Łukasz Owsian i Grzegorz Stępniak. Zabraknie jedynie Rafała Ratajczyka, który w tym czasie przebywać będzie na zawodach Pucharu Świata w kolarstwie torowym w Kolumbii.

Spotkanie nowego składu ekipy z dyrektorami sportowymi: Piotrem Wadeckim i Robertem Krajewskim ma na celu omówienie wszystkich spraw organizacyjnych związanych z funkcjonowaniem ekipy w sezonie kolarskim 2012. Zawodnicy zostaną zapoznani z planowanymi startami w zbliżającym się sezonie, zostaną przeprowadzone badania wydolnościowe każdego z zawodników a także zostanie ustalony harmonogram zgrupowań kondycyjno-treningowych, przygotowujących zawodników do sezonu wyścigowego.
Oprócz ustaleń organizacyjnych zawodnicy zostaną wyposażeni w nową odzież sportową a także spotkają się z przedstawicielami sponsora pomocniczego, firmą “Power Balance”.

Kilkudniowy pobyt kolarzy w Dolsku wypełnią również licznie przygotowane na ten czas atrakcje m.in. mecz piłki nożnej, szkolenie i walka w paintball, zajęcia na korcie i kręgielni.

sobota, 12 listopada 2011

Oświadczenie Zarządu Klubu MKS Polkowice w sprawie ekipy kolarskiej.

Oświadczenie Zarządu Klubu MKS Polkowice w sprawie ekipy kolarskiej.W związku z informacjami, które wcześniej ukazały się m.in. na kolarskich portalach internetowych, dotyczącymi zawieszenia działalności przez ekipę CCC Polsat Polkowice, Zarząd Miejskiego Klubu Sportowego Polkowice wydał w tej sprawie oficjalne oświadczenie.

Pomimo informacji, które pojawiły się w środkach masowego przekazu informujemy, że dalsze funkcjonowanie grupy kolarskiej CCC Polsat Polkowice jest niezagrożone. Zawodników w pomarańczowych koszulkach nadal będziemy oglądać na kolarskich szosach. Jedynymi zmianami, jakie nastąpiły w zespole to zmiany personalne, które w znacznym stopniu przyczyniły się do tego, że w sezonie kolarskim 2012 będziemy zarejestrowani jako zespół Kontynentalny, a nie jak to miało miejsce w minionym sezonie, gdzie występowaliśmy jako ekipa Pro Kontynentalna tzw. II dywizja. Projekt funkcjonowania ekipy kolarskiej jest projektem długoplanowym ustalonym z naszym głównym sponsorem Panem Dariuszem Miłkiem, a spadek do niższej „ligi” nie jest spowodowany kłopotami finansowymi, lecz kadrowymi.

W roku bieżącym część naszych najlepszych zawodników podpisało kontrakty z drużynami Pro Team które dają im większą szansę dalszego rozwoju kariery kolarskiej a tym samym udział w największych wyścigach, m.in. Tour de France i Giro d’ Italia. Z jednej strony jesteśmy zadowoleni, że zawodnicy naszej ekipy poprzez osiągnięte wyniki sportowe zostali zauważeni przez najlepsze zespoły na świecie, a z drugiej zaś strony, odchodząc z zespołu ekipa utraciła najsilniejszych zawodników stanowiących trzon zespołu. Żeby ekipa mogła dalej istnieć, sponsorzy grupy zdecydowali, że będzie ona ścigać się w trzeciej dywizji, a w jej składzie będą w większości młodzi kolarze, których zadaniem będzie zdobywanie kolarskich szlifów pod okiem doświadczonego Tomasza Kiendysia. Podpisano nowe kontrakty z młodymi i obiecującymi zawodnikami, którzy po roku nabrania doświadczenia w zawodowym peletonie mają być wielkim wzmocnieniem przed powrotem naszego zespołu do grona drużyn Pro Kontynentalnych. Chcemy stworzyć zawodnikom jak najlepsze warunki do rozwijania swoich umiejętności i osiągania wysokich wyników sportowych. Mamy nadzieję, że już za rok powrócimy do grona zespołów z II dywizji, a zespół nasz ponownie zobaczymy w Tour de Pologne .

W sezonie 2012 ekipa będzie występowała w składzie: Tomasz Kiendyś, Paweł Charucki, Rafał Ratajczyk, Adrian Honkisz, Sylwester Janiszewski, Mateusz Taciak, Kamil Zieliński i Dariusz Batek oraz nowo pozyskani: Piotr Gawroński, Łukasz Owsian i Grzegorz Stępniak.

Nie zmienia się również kierownictwo ekipy. Dyrektorem sportowym ekipy pozostaje Piotr Wadecki, a Robert Krajewski będzie pełnił funkcję dyrektora koordynatora.

Jednocześnie Zarząd klubu chciałby podziękować wszystkim naszym zawodnikom za osiągnięte wyniki sportowe w roku 2011 życzyć im kolejnych sukcesów na arenie krajowej i międzynarodowej.

piątek, 28 października 2011

Tour of Hainan: Iglinsky zwycięża, Zieliński na 19 miejscu.

Tour of Hainan: Iglinsky zwycięża, Zieliński na 19 miejscu.Kenny Van Hummel (Skil-Shimano) odniósł zwycięstwo na ostatnim 9. etapie Tour of Hainan. Holender zaliczył tym samym swoją trzecią wygraną podczas tegorocznej edycji wyścigu. Kolejny dzień dobrej jazdy kolarzy CCC Polsat Polkowice.


Dla ekipy Skil-Shimano było to już czwarte zwycięstwo w trakcie 9-dniowej rywalizacji na Hajnanie a zarazem 34. w tegorocznym sezonie. Dla Van Hummela to tymczasem siódmy triumf w roku 2011.

Podczas ostatniego, 9. etapu, po raz kolejny bardzo dobrze zaprezentowali się kolarze ekipy CCC Polsat Polkowice. Na 3 km przed metą cała ekipa wyszła na czoło wyścigu i rozpoczęła rozprowadzanie swoich sprinterów. Najlepiej zaprezentował się Sylwester Janiszewski, który linię mety minął na 5. miejscu, natomiast Kamil Zieliński finiszował na 10 pozycji.

W klasyfikacji generalnej nie zaszły zmiany i po triumf sięgnął Kazach, Valentin Iglinski (Team Astana), który żółtą koszulkę lidera zdobył w czwartek. O 13 sekund wyprzedził Reinharda Janse van Rensburga (MTB Qubeka) i o 20 Alexandra Schmitta (Team Eddy Merckx).

Najwyżej z Polaków sklasyfikowany został Zieliński, plasując się na 19. miejscu (29 sekund straty do zwycięzcy). Kolejni Polacy zajmowali odpowiednio miejsca: 28. Taciak (+34), 38. Matysiak (+4:28), 41. Tomasz Kiendyś (+7:52), 44. Batek (+15:03), 75. Charucki (+31:58), 84. Janiszewski (+36:35).

W klasyfikacji drużynowej ekipa CCC Polsat Polkowice zajęła 7. miejsce.

Wyniki 9. etapu - 28.10. Sanya, 88,2 km

1. Kenny Van Hummel (Ned) Skil-Shimano 2:01:31
2. Rico Rogers (NZl) Giant Kenda Cycling Team
3. Justin Jules (Fra) Velo-Club La Pomme Marseille

5. Sylwester Janiszewski
10. Kamil Zieliński
71. Mateusz Taciak
77. Dariusz Batek 0:00:08
80. Tomasz Kiendyś
82. Paweł Charucki
96. Bartłomiej Matysiak 0:00:21

Klasyfikacja końcowa wyścigu

1. Valentin Iglinskiy (Kaz) Astana 34:02:42
2. Reinardt Janse Van Rensburg (RSA) MTN Qhubeka 0:00:13
3. Alexander Schmitt (Ger) Team Eddy Merckx-Indeland 0:00:20

19. Kamil Zieliński 0:00:29
28. Mateusz Taciak 0:00:34
38. Bartłomiej Matysiak 0:04:28
41. Tomasz Kiendyś 0:07:52
44. Dariusz Batek 0:15:03
75. Paweł Charucki 0:31:58
84. Sylwester Janiszewski 0:36:35

czwartek, 27 października 2011

Tour of Hainan: dobra jazda kolarzy CCC Polsat Polkowice.

Tour of Hainan: dobra jazda kolarzy CCC Polsat Polkowice.Valentin Iglinski zwyciężył na przedostatnim 8. etapie wyścigu Tour of Hainan. Kazach z ekipy Astana objął także prowadzenie w klasyfikacji generalnej i zmierza po wygraną w całej imprezie. Dobrze spisali się zawodnicy CCC Polsat Polkowice: Sylwester Janiszewski był 5., a Kamil Zieliński 8.
Na metę 8. etapu dojechała grupa około 50 kolarzy a o zwycięstwie rozstrzygnął foto finisz. Ostatecznie 27-letni Iglinski pokonał Włocha, Daniele Colli (Geox-TMC). Reprezentant RPA, Reinardt Janse van Rensburg (MTN - Qhubeka) był trzeci.

Na wysokich miejscach finiszowali kolarze CCC Polsat Polkowice. Na 5. pozycji przyjechał Sylwester Janiszewski, trzy lokaty niżej sklasyfikowany został Kamil Zieliński. W czołowej grupie przyjechali także Tomasz Kiendyś, Mateusz Taciak, Dariusz Batek, którzy zajęli odpowiednio 34., 38. i 45. miejsce.
W kolejnej grupce, która wjechała na metę po 17 sekundach przyjechali Paweł Charucki (45. miejsce) oraz Bartłomiej Matysiak (46. miejsce).

Po siedmiu dniach w żółtej koszulce lidera, Francuz Justin Jules (La Pomme Marseille) musiał pogodzić się z goryczą detronizacji i utratą prowadzenia w klasyfikacji generalnej na rzecz kolarza z Kazachstanu. Lider stracił aż 24 minuty i spadł na dalszą pozycję.

Ósmy etap był najtrudniejszy dla kolarzy a zarazem najciekawszy dla obserwatorów uczestniczących w tegorocznym Tour of Hainan. Peleton wyruszył z portowego miasta Dongfand do kurortu Sanya, gdzie kilka dni wcześniej wyścig się rozpoczął.

Astana pokazała tego dnia swoją moc, od samego początku narzucając bardzo mocne tempo. Peleton dość szybko rozerwał się a pojedynczy kolarze co chwila zostawali za kolumną wyścigu. Wśród nich znalazł się umęczony już imprezą lider. Zmęczenie, choroba i potęga Astany nie były tego dnia dla niego do pokonania. Jules mógł tylko patrzeć jak rośnie przewaga pierwszej grupy. Wszystko zaczęło się na podjeździe na pierwszą premię (54 km).
Astana wyszła na czoło i rozpoczęła się selekcja. Wszyscy zawodnicy CCC Polsat Polkowice udowodnili, że są mocną ekipą i stać ich na dobry wynik, utrzymując się w pierwszej grupie, która potem rozerwała się, a następnie połączyła. Było w niej 50 kolarzy, którzy w takim składzie dojechali na metę.

Nad dalszym przebiegiem etapu czuwały ekipy: Astana i CCC Polsat Polkowice, które zgodnie współpracując wypracowały przewagę, która na mecie wyniosła ponad 24 minuty! Trzeba przyznać, że kolarze ekipy CCC podczas tego wyścigu są widoczni i bardzo ciężko pracują. Wielu z nich mocno odczuwa już trudy jesiennego ścigania w upale, pyle, kurzu, przy niespotykanej w Europie wilgotności powietrza.

Do końca wyścigu pozostał tylko etap i nie wydaje się, żeby ktokolwiek odebrał prowadzenie Iglinskiemu, choć 14 sekund za nim klasyfikowany jest Jense Van Rensburg. Trzeci jest Alexander Schmitt z 19 sekundami do Kazacha.

20. miejsce na dzień przed końcem wyścigu zajmuje w klasyfikacji generalnej Zieliński (+28 sek.), 29. jest Taciak (+33 sek.), 38. Matysiak (+4.06), 41. Kiendyś (+7.43), 44. Batek (+14.54), 76. Charucki (+31.49) i 85. Janiszewski (+36.34).

W "drużynówce" CCC Polsat Polkowice jest nadal na 7. pozycji.

Wyniki 8. etapu - 27.10. Dongfang - Sanya, 178,1 km

1. Valentin Iglinskiy (Kaz) Astana 4:27:45
2. Danielle Colli (Ita) Geox-TMC
3. Reinardt Janse Van Rensburg (RSA) MTN Qhubeka

5. Sylwester Janiszewski
8. Kamil Zieliński
34. Tomasz Kiendyś
38. Mateusz Taciak
42. Dariusz Batek
45. Paweł Charucki 0:00:17
46. Bartłomiej Matysiak

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal

środa, 26 października 2011

Tour of Hainan: Zieliński i Janiszewski w czołówce 7. etapu.

Tour of Hainan: Zieliński i Janiszewski w czołówce 7. etapu.Zwycięzcą 7. etapu wyścigu Tour of Hainan został po raz kolejny zawodnik ekipy Skil-Shimano, Kenny Van Hunnel. W czołówce finiszowało dwóch kolarzy CCC Polsat Polkowice: Kamil Zieliński (na 8 pozycji) i , Sylwester Janiszewski (12 miejsce).

Drugie miejsce zajął Koreańczyk, Chan Jae Jang. Trzeci był Włoch Daniele Colli z Geox-TMC. Na 4. miejscu finiszował lider wyscigu - Francuz Justin Jules (La Pomme Marseille), a na 5. wicelider Valentin Iglinski (Astana).

72. miejsce z czasem grupy zajął Tomasz Kiendyś, a 78. Mateusz Taciak. 94. był Bartłomiej Matysiak, który stracił już 9 sekund. Trochę dalej, bo 49 sekund później linię mety minął Paweł Charucki. Jako ostatni linię mety przekroczył Dariusz Batek, który tego dnia miał problemy zdrowotne i nie czuł sie najlepiej. Na mecie stracił do zwycięzcy 14:26.

W klasyfikacji generalnej pierwsza trójka bez zmian. Natomiast najwyżej sklasyfikowanym Polakiem po 7 etapach jest Kamil Zieliński. Zyskał on w środę 5 miejsc, do lidera traci 16 sekund.

Kolejne miejsce - 32. zajmuje Taciak, który ma 21 sekund straty do liderującego Francuza. 71. jest Kiendyś - 7:31 straty, 84. Batek - 14:42, 90. Charucki - 31:20, 97. Janiszewski - 36:22.

W pozostałych klasyfikacjach indywidualnych nie zaszły zmiany na pozycjach liderów. Także w "drużynowce", gdzie CCC Polsat Polkowice jest 7.

W środę peleton przejechał z Danzhou do Dongfang, portowego miasta na zachodnim wybrzeżu wyspy Hajnan i pokonał 196 km. W czwartek przedostatni etap wyścigu i zarazem jeden z najtrudniejszych. Peleton wróci do miejscowości Sanya na południu wyspy, gdzie w piątek zakończy tegoroczny Tour of Hainan.

Wyniki 7. etapu - 26.10. Danzhou - Dongfang, 196 km

1. Kenny van Hummel (Skil-Shimano) 4:36:52
2. Chan Jae Jang (Kor) Terengganu Cycling Team
3. Danielle Colli (Ita) Geox-TMC

8. Kamil Zieliński
12. Sylwester Janiszewski
72. Tomasz Kiendyś
78. Mateusz Taciak
94. Bartłomiej Matysiak 0:00:09
99. Paweł Charucki 0:00:49
102. Dariusz Batek 0:14:26

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal

wtorek, 25 października 2011

Tour of Hainan:zwycięża Hummel, Matysiak 22.

Tour of Hainan:zwyciężą Hummel, Matysiak 22.Kenny Van Hummel z ekipy Skil-Shimano wygrał szósty etap Tour of Hainan z metą w Danzhou. Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Francuz, Justin Jules (La Pomme Marseille). Holender pokonał w finałowym sprincie Malezyjczyka Hariffa Salleha (Terengganu Cycling Team) oraz Szwajcara Petera Erdina (Atlas Personal).

- Wyścig jest coraz cięższy - powiedział we wtorek po mecie Mateusz Taciak. - Ten etap był już bardzo trudny, a jutrzejszy zapowiada się jeszcze gorzej. Widać, że Astana wzięła się do roboty i zamierza wygrać ten wyścig.

Najwyżej z Polaków finiszował Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice), który został sklasyfikowany na 22. miejscu. W "generalce", na miejscach na podium nie zaszły zmiany. Prowadzi wciąż Jules, przed Valentinem Iglinskim z Astany i Alexandrem Schmittem (Team Eddy Merckx).

Najwyżej z Polaków sklasyfikowany jest wciąż Dariusz Batek - 23. miejsce, 16 sekund straty do lidera. 26. miejsce zajmuje Zieliński (16 sek straty), któremu we wtorek sędziowie odjęli 20 sekund straty z poprzedniego etapu, ponieważ nie zauważyli sygnalizacji defektu przez zawodnika grupy Piotra Wadeckiego w strefie ochronnej 3 km do mety. We wtorek zostało to skorygowane i Zieliński znów ma 16 sek, straty do prowadzącego Francuza. 33. pozycję w "generalce" zajmuje Taciak - 21 s. straty, 45. jest Matysiak - 3.28, 74. Kiendyś - 7.31, 89. Charucki - 30.31 i 97. Janiszewski - 36.22.

Najlepszą drużyną wyścigu po sześciu etapach Tour of Hainan jest GEOX-TMC. Drugie miejsce zajmuje Drapac, a trzecie Skil-Shimano. Polski CCC Polsat Polkowice zajmuje 7. pozycję.

W środę 7. etap wyścigu dookoła tej tropikalnej wyspy. Peleton przejedzie z Danzhou do Dongfang, portowego miasta za zachodnim wybrzeżu wyspy Hajnan i pokona 196 km. Na trasie organizatorzy przygotowali trzy lotne finisze (55 km, 88 km, 134 km) oraz trzy górskie premie (33 km - 3. kat, 41 km - 3. kat, 64 km - 2. kat).

Wyniki 6. etapu - 25.10. Chengmai - Danzhou, 197,8 km

1. Kenny van Hummel (Skil-Shimano)
2. Hariff Salleh (Terengganu Cycling Team)
3. Peter Erdin (Atlas Personal)

22. Bartłomiej Matysiak
43. Dariusz Batek
61. Tomasz Kiendyś
73. Kamil Zieliński
81. Mateusz Taciak
90. Paweł Charucki
92. Sylwester Janiszewski 0:00:14

żródło: s24.pl, Tomasz Piechal

poniedziałek, 24 października 2011

Tour of Hainan: 9 miejsce Sylwestra Janiszewskiego.

Tour of Hainan: 9 miejsce Sylwestra Janiszewskiego.Anuar Manan (Terengganu Cycling Team) wygrał, po finiszu z peletonu, 5. etap kolarskiego wyścigu Tour of Hainan. W poniedziałek kolarze przejechali trasę z Haikou do Chengmai i pokonali 151,6 km.

Drugie miejsce na mecie poniedziałkowego odcinka zajął kolega klubowy Manana, Mohd Harrif Salleh. 3. był Ricco Rogers (Giant Kenda Cycling Team). W pierwszej grupie przyjechało w sumie 94 kolarzy, w tym pięciu zawodników CCC Polsat Polkowice. Najlepszy z Polkowiczan był Sylwester Janiszewski, który finiszował na 9. pozycji. Pecha miał Kamil Zieliński, który ostatnie 2 kilometry etapu jechał na przebitej oponie i stracił 20 sekund do zasadniczej grupy.

Piąty etap wyścigu przebiegał w bardzo szybkim tempie - momentami kolarze jechali na płaskiej trasie 70 km/h. Obfitował on zarazem w bardzo dużą liczbę defektów, także u zawodników CCC Polsat Polkowice. Z pomocy technicznej korzystali m.in. Charucki, Batek, Kiendyś, czy aż dwukrotnie lider polkowickiego zespołu na wyścig, Zieliński.

Trudy odcinka wzmocniła wysoka temperatura oraz do tego bardzo wysoka wilgotność powietrza 90%, która powodowała, że było parno i duszno co sprawiało problemy z oddychaniem. Do tego doszło szybkie tempo w pierwszej części odcinka, więc... nie było łatwo.

Na czele klasyfikacji generalnej Tour of Hainan bez zmian. Żółtą koszulkę założył po 5. etapie Francuz, Jules (19:02.25). Drugie miejsce ze stratą 7 sekund zajmuje Valentin Igliński (Team Astana). Trzeci jest Alexander Schmitt (Team Eddy Merckx), który do lidera traci także siedem sekund.

Najwyżej z Polaków na 24. miejscu sklasyfikowany jest Dariusz Batek, który traci 16 sekund do prowadzącego Francuza. 32. jest Taciak (+ 21 sek.), 35. Zieliński (+ 36 sek.), 47. Matysiak (+ 3.28), 76. Kiendyś (+ 7.31), 92. Charucki (+ 30.31) a 100. Janiszewski (+ 36.08).

W klasyfikacji drużynowej CCC Polsat Polkowice zajmuje 7. miejsce.

We wtorek 6. etap wyścigu z Chengmai do Danzhou o długości 173 kilometrów.

Wyniki 5. etapu - 24.10. Haikou - Chengmai, 154 km

1. Anuar Manan (Mas) Terengganu Cycling Team 3:21:25
2. Mohd Harrif Salleh (Mas) Terengganu Cycling Team
3. Rico Rogers (NZl) Giant Kenda Cycling Team

9. Sylwester Janiszewski
32. Bartłomiej Matysiak
55. Dariusz Batek
59. Tomasz Kiendyś
76. Mateusz Taciak
87. Paweł Charucki
98 Kamil Zieliński 0:00:20

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal

niedziela, 23 października 2011

Tour of Hainan: Matysiak 11. na 4 etapie.

Tour of Hainan: Matysiak 11. na 4 etapie.Australijczyk Deon Locke (Champion System) wygrał po ucieczce i samotnym finiszu 4. etap kolarskiego wyścigu Tour of Hajnan. Drugi na metę, ze stratą 5 sekund po zwycięzcy - przyjechał także samotnie reprezentant Chin Ma Hainjun. Trzeci na mecie był (10 sekund po Locke) Wong Kam Po (Hong Kong China Team).

W pogoni za Locke wraz z Ma Hainjun i Wong Kam Po był także Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice), ale nie udało mu się dojechać do mety i został wchłonięty przez peleton. Ostatecznie Kiendyś ukończył niedzielną rywalizację na 105. miejscu ze stratą do Australijczyka wynoszącą 2.24.

Na metę zlokalizowaną w stolicy wyspy Hajnan - Haikou, peleton przyprowadził sobotni zwycięzca Tom Veelers (Skil-Shimano). Grupa zasadnicza, która na ostatnich kilometrach rozpędzana była przez Skil i Astanę nie zdołała doścignąć ucieczki, choć zabrakło jej niewiele. Jeszcze na 15 km do mety, przewaga 3-osobowej grupy z Tomkiem Kiendysiem w składzie miała 2.30 przewagi na peletonem, ale przed nimi był jeszcze samotnie uciekający Deon Locke, który znajdował się 45 sekund przed pościgiem. Wtedy z grupki pościgowej zaatakował Chińczyk, a niedługo po nim reprezentant Hong Kongu zostawiając Polaka.
Na ulicach Haikou jako 8. z peletonu a jako 11. ogólnie finiszował Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice).

Polacy byli widoczni na tym etapie od samego początku. Już pierwszy atak był ucieczką 12 kolarzy i znalazł się wśród nich Paweł Charucki. Jednak ze względu na zbyt dużą stratę Polaka do lidera odjazd nie był korzystny dla polskiego teamu i musiał zostać zlikwidowany. Co ważniejsze około połowa ucieczki miała tylko 14-sekundową stratę do prowadzącego w klasyfikacji generalnej Francuza. Wtedy na czoło peletonu wyszli kolarze CCC Polsat Polkowice i po kilkunastu kilometrach peleton jechał znów razem. Ta akcja na pewno kosztowała wiele sił Polaków, co odczuł w końcówce etapu uciekający Kiendyś.

W klasyfikacji generalnej wciąż prowadzi Julien Jules (Velo-Club La Pomme Marseille). Na drugim miejscu znajduje się Valentin Iglinski (Astana) - 7 sekund straty, a na trzecie awansował Aleksander Schmitt (Team Eddy Merckx-Indeland), który zanotował awans o 24. miejsca. Niemiec traci do lidera także 7 sekund.

Najwyżej z Polaków sklasyfikowany jest wciąż Kamil Zieliński, który spadł o dwie pozycje i zajmuje obecnie 16. miejsce, 25. jest Batek - obaj 16 sek. straty. 33. w "generalce" jest Mateusz Taciak, który względem sobotniego etapu awansował o 1 miejsce i traci do lidera 21 sekund.
3.28 sek. traci do prowadzącego plasujący się na 48. pozycji Bartłomiej Matysiak, 77. jest Tomasz Kiendyś (7.31), 93. Paweł Charucki (30.31), a 102. Sylwester Janiszewski (36.08).

Po 4. etapach bez zmian w klasyfikacji drużynowej. CCC Polsat Polkowice zajmuje 7. miejsce. Prowadzi Goex-TMC.

W poniedziałek peleton przejedzie półmetek tegorocznego Tour of Hainan. 5. etap wyruszy z Haikou i po niespełna 152 km dotrze do Chengmai. Na trasie zlokalizowano dwa lotne finisze (93 km i 133 km).

Wyniki 4. etapu - 23.10. Wenchang - Haikou, 153,8 km

1. Deon Locke (Champion System) 3:50:07
2. Ma Hainjun (China) 0:00:05
3. Wong Kam Po (Hong Kong) 0:00:10

11. Bartłomiej Matysiak 0:00:15
39. Kamil Zieliński
56. Dariusz Batek
77. Sylwester Janiszewski
88. Mateusz Taciak
95. Paweł Charucki 0:00:25
105. Tomasz Kiendyś 0:02:24

źródło: s24, Tomasz Piechal

sobota, 22 października 2011

Torowe ME: Ratajczyk wywalczył złoty medal.

Torowe ME: Ratajczyk wywalczył złoty medal.Na torowych mistrzostwach Europy w Apeldoorn, w wyścigu punktowym mężczyzn, Rafał Ratajczyk(CCC Polsat Polkowice) wywalczył złoty medal.

"Rataj" wyścigu punktowym zdobył tytuł mistrza Starego Kontynentu. Polak uzbierał 43 pkt. i pokonał Szwajcara Silvana Dilliera o cztery oczka. Brązowy medal przypadł Czechowi Milanowi Kadlecowi (36 pkt.).

Rafał Ratajczyk bierze udział w rywalizacji w Omnium. Po trzech z sześciu konkurencji, w klasyfikacji łącznej znajduje się na 5. miejscu z 19 punktami na koncie.

Prowadzi Viviani (9 pkt.), na co dzień kolarz włoskiego Liquigas-Cannondale. Drugie miejsce zajmuje Francuz Bryan Coquard (10 pkt.), a trzecie Brytyjczyk Edward Clancy (17 pkt.). Polaka wyprzedza jeszcze Niemiec, Roger Kluge, który ma o dwa "oczka" mniej niż Ratajczyk.

W niedzielę rozstrzygnięcie Omnium i walka w pozostałych trzech konkurencjach, które zadecydują o podziale medali - wyścigu na dochodzenie, wyścigu scratch oraz wyścigu na kilometr ze startu zatrzymanego.

Tour of Hainan: Tom Veelers zwycięzcą 3 etapu.

Tour of Hainan: Tom Veelers zwycięzcą 3 etapu.Tom Veelers wygrał 3. etap kolarskiego wyścigu Tour of Hainan. 27-latek ze Skil-Shimano okazał się najszybszym zawodnikiem po finiszu z peletonu. Sobotni odcinek z Xinglong do Wenchang liczył 161 kilometrów, a średnia prędkość na etapie wyniosła 41,5 km/h.

Drugie miejsce na mecie 3. etapu zajął inny z reprezentantów Skil-Shimano, Kenny van Hummel. Trzeci był Malezyjczyk, Hariff Salleh (Terengganu Cycling Team).
Najwyżej z Polaków sklasyfikowany został Sylwester Janiszewski, który zajął 22. miejsce.

Sobotni etap przebiegał przez pięć dużych miast - Xinglong, Wanning, Longgun, Qionghai i Wenchang. Na ulicach kolarzom kibicowały tysiące ludzi ustawionych wzdłuż trasy przejazdu.
Podobnie jak wczoraj, trzeci etap wyścigu zakończył się finiszem z dużej grupy. Ekipa Skil-Shimano, znakomicie rozprowadziła Holendra Veelersa, który odniósł etapowe zwycięstwo.

W klasyfikacji generalnej prowadzenie utrzymał Francuz Justin Jules (Velo Club La Pomme Marseille), który o 7 sekund wyprzedza Kazacha Valetnina Iglinskiego (Astana) i o 11 reprezentanta RPA Reinhardta Janse van Rensburga (MTN Quebeka).

Wśród Polaków najwyższe miejsce w "generalce" zajmuje Zieliński, który jednak zanotował spadek o 7 pozycji w stosunku do dnia poprzedniego. Zajmuje obecnie 14. miejsce, tracąc do lidera wyścigu 16 sekund. Kolejny awans w klasyfikacji indywidualnej zanotował Dariusz Batek (3 pozycje w górę), który zajmuje 20. miejsce z taką samą stratą do Julesa jak Zieliński.

W klasyfikacji drużynowej prowadzenie objęła ekipa Skill-Shimano, która zanotowała awans o trzy pozycje. O jedno miejsce do góry przesunęła się Astana i jest druga, a na najniższym stopniu podium tego rankingu stoi Team Eddy Merckx (2 "oczka" wyżej). CCC Polsat Polkowice bez zmiany pozycji i 5-sekundową stratą do prowadzących zajmuje 7. miejsce.

W niedzielę kolejny, 4. etap wyścigu. Tym razem kolarze przemieszczą się z Wenchang do stolicy wyspy - Haikou. Etap będzie liczył niespełna 164 km. Będzie to płaski odcinek z trzema lotnymi finiszami (1. na 45 km, 2. na 77 km i 3. na 97 km).

3. etap - 22.10. Xinglong - Wenchang, 162,9 km

1. Tom Veelers (Skil - Shimano) 3:53:30
2. Kenny van Hummel (Skil – Shimano)
3. Hariff Salleh (Terengganu Cycling Team)

22. Sylwester Janiszewski
32. Bartłomiej Matysiak
51. Tomasz Kiendyś
58. Kamil Zieliński
80. Mateusz Taciak
86. Paweł Charucki

piątek, 21 października 2011

Tour of Hainan: 13 miejsce Kamila Zielińskiego na 2 etapie.

Tour of Hainan: 13 miejsce Kamila Zielińskiego na 2 etapie.Yasuharu Nakajima (Aisan Racing Team) wygrał 2. etap wyścigu Tour of Hainan, który prowadził wokół miejscowości Wuzhishan i liczył 145 kilometrów.

Drugie miejsce zajął Kenny Van Hummel ze Skil-Shimano a trzecie zwycięzca pierwszego odcinka, Francuz Justin Jules (La Pomme Marseille). Tuż za podium uplasował się reprezentant Republiki Południowej Afryki, Reinert Janse Van Rensburg (Team MTN Qhubeka).

Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem CCC Polsat Polkowice został ponownie Kamil Zieliński, który zajął 13. miejsce, a tuż za nim linię mety minął Bartłomiej Matysiak. W czasie grupy zasadniczej finiszował jeszcze Dariusz Batek - 37. miejsce oraz Tomasz Kiendyś - 48. miejsce i Mateusz Taciak - 70.

Najgorzej trudy upałów, zmiany czasu i 2. etapu znieśli Paweł Charucki, który uplasował się na 115. miejscu ze stratą do zwycięzcy 27.52 oraz Sylwester Janiszewski - 116. z takim samym czasem.

W klasyfikacji generalnej na generalnej wciąż prowadzi Francuz Justin Jules (Velo Club La Pomme Marseille), który o 5 sekund wyprzedza Valentina Iglińskiego (Astana) i o 10 Adama Phelana (Drapac).

Kamil Zieliński (CCC Polsat Polkowice) spadł na 8. pozycję i traci do lidera 14 sekund. Kolejnym zawodnikiem grupy Piotra Wadeckiego w klasyfikacji generalnej jest Dariusz Batek, który awansując o 15 miejsc wylądował na 23. miejscu. 34. miejsce zajmuje Mateusz Taciak, który traci do lidera 19 sekund, Bartłomiej Matysiak jest 50. ze stratą 3.26. 72. lokatę zajmuje Tomasz Kiendyś (+5.20), 103. jest Paweł Charucki (+30.19), 111. Sylwester Janiszewski (+36.06).

W klasyfikacji drużynowej prowadzi ekipa Drapac. CCC Polsat Polkowice plasuje się na 7. pozycji z 5-sekundową stratą do grupy z Australii.


W sobotę 3. etap Tour of Hainan i podróż w kolejne rejony wyspy, która potrafi zadziwić. Odcinek z Xinglong do Wenchang liczył będzie 161,6 km.

2. etap - 21.10. Wuzhishan - 145 km

1. Nakajima Yasuharu (Jpn) Aisan Racing Team 3:43:39
2. Kenny Van Hummel (Ned) Skil-Shimano 0:00:59
3. Justin Jules (Fra) Velo-Club La Pomme Marseille

13. Kamil Zieliński
14. Bartłomiej Matysiak
37. Dariusz Batek
48. Tomasz Kiendyś
70. Mateusz Taciak
115. Paweł Charucki 0:27:52
116. Sylwester Janiszewski

źródło: s24.pl, Tomasz Piechal

czwartek, 20 października 2011

Tour of Hainan: Kamil Zieliński 4. na 1 etapie.

Tour of Hainan: Kamil Zieliński 4. na 1 etapie.Kamil Zieliński (CCC Polsat Polkowice) zajął 4. miejsce podczas 1. etapu kolarskiego wyścigu Tour of Hainan 2011. Czwartkowy etap przebiegał z miejscowości Sanya do Wuzhishan i liczył 162,5 km.

- Niewiele zabrakło do trzeciego miejsca - powiedział na mecie Zieliński.

Zwycięzcą etapu został Francuz Justin Jules (Velo Club La Pomme Marseille), który na finiszu 39-osobowej grupki wyprzedził Kazacha Valentina Iglińskiego (Astana) i Adama Phelana (Drapac).

W czołowej grupie na mecie znalazło się jeszcze dwóch zawodników CCC Polsat Polkowice, którzy rozprowadzali Zielińskiego na finiszu. 38. miejsce zajął Dariusz Batek, a 39. był Mateusz Taciak, który jednak stracił na mecie do zwycięzcy 5 sekund.

- Doprowadziłem Kamila do 300 metrów przed metą i odbiłem - powiedział Mateusz Taciak. - Ta grupka bardzo szybko mi się skończyła i nie zdołałem utrzymać jej tempa, stąd ta strata. Powiem szczerze, że bardzo szkoda mi tych sekund.

- Zabrakło nam jeszcze jednego zawodnika, żeby lepiej rozprowadzić Kamila - dodał Dariusz Batek. - Uważam, że wtedy moglibyśmy nawet wygrać ten etap, bo rywale nie byli aż tak mocni na finiszu. Oni jednak mieli większe grupki i nie daliśmy im rady.

Kolejny z zawodników grupy Piotra Wadeckiego - Bartłomiej Matysiak uplasował się na 51. miejscu ze stratą do zwycięzcy wynoszącą 3.12. Z takim samym czasem na 59. pozycji linię mety 1. etapu minął Paweł Charucki, z kolei 5.06 stracił 72. Tomasz Kiendyś. 101. był Sylwester Janiszewski, którego strata do triumfatora wyniosła już 8.59.

W klasyfikacji generalnej (koszula żółta) prowadzi Jules, który o 3 sekundy wyprzedza Iglińskiego, o 6 Phelana i o 10 Zielińskiego. Tyle samo do lidera traci 38. Dariusz Batek, a Mateusz Taciak, który plasuje się miejsce niżej ma już 15 sekund straty.

W piątek 2. etap wyścigu dookoła miasta Wuzhishan liczący 145,1 km.

Wyniki 1. etapu

1. Justin Jules (Velo Club La Pomme Marseille) - 4:12.36
2. Valentin Igliński (Astana)
3. Adam Phelan (Drapac)
4. Kamil Zieliński (CCC Polsat Polkowice)
...
38. Dariusz Batek
39. Mateusz Taciak - 00:05
51. Bartłomiej Matysiak - 03:12
59. Paweł Charucki
72. Tomasz Kiendyś - 05:06
101. Sylwester Janiszewski - 08:59

źródło: s24.pl - Tomasz Piechal

niedziela, 16 października 2011

Skład ekipy CCC na Tour of Hainan.

Skład ekipy CCC na Tour of Hainan.W dniach 20-28.10.br. ekipa CCC Polsat Polkowice weźmie udział w wyścigu Tour of Hainan (2.HC), rozgrywanym na chińskiej wyspie Hainan. Będzie to ostatni występ ekipy CCC w sezonie kolarskim 2011.

Jak poinformował dyrektor sportowy ekipy, Piotr Wadecki, w chińskiej etapówce ekipa CCC Polsat Polkowice wystąpi w składzie: Tomasz Kiendyś, Bartłomiej Matysiak, Mateusz Taciak, Dariusz Batek, Paweł Charucki i Kamil Zieliński.

Program Tour of Hainan 2011 (2.HC)

1. etap - 20.10. Sanya - Wuzhishan, 167,5 km
2. etap - 21.10. Wuzhishan - 95 km
3. etap - 22.10. Xinglong - Wenchang, 162,9 km
4. etap - 23.10. Wenchang - Haikou, 153,8 km
5. etap - 24.10. Haikou - Chengmai, 154 km
6. etap - 25.10. Chengmai - Danzhou, 197,8 km
7. etap - 26.10. Danzhou - Dongfang, 202 km
8. etap - 27.10. Dongfang - Sanya, 178,1 km
9. etap - 28.10. Sanya, 88,2 km

23 miejsce Marczyńskiego w Chrono des Nations.

23 miejsce Marczyńskiego w Chrono des Nations. Zwycięzcą francuskiej czasówki Chrono des Nations, został aktualny mistrz świata w jeździe na czas, zawodnik ekipy HTC-Highroad, Tony Martin. Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice) zajął 23 miejsce.

Na starcie wyścigu Chrono des Nations, który został rozegrany w niedzielę 16 października stanęło 28 znakomitych czasowców, m.in.: Aleksander Winokourow (Astana), Gustav Larsson (SaxoBank-SunGard), Alex Dowsett (Sky), Stef Clement (Rabobank), Laszlo Bodrogi (Team Type 1), David Millar (Garmin-Cervélo), ale także obecny mistrz świata w jeździe na czas, Tony Martin (HTC-Highroad). Do udziału w wyścigu został zaproszony również polski mistrz w jeździe indywidualnej na czas Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice).

Zawodnicy rywalizowali na 48,5 kilometrowej trasie wokół miejscowości Herbiers. Najszybciej trasę czasówki pokonał Tony Martin, osiągając rewelacyjny rezultat: 56 minut i 20 sekund. Drugi na mecie Szwed Gustav Erik Larsson (Saxo Bank-SunGard), stracił do zwycięzcy aż 2 minuty i 3 sekundy, podczas gdy trzeci Brytyjczyk Alex Dowsett (Sky) miał stratę wynoszącą 2 minuty i 50 sekund.
Podwójny mistrz Polski, Tomasz Marczyński ze stratą 8 minut i sekundy uplasował się na 23. miejscu.
Należy dodać, że zwycięzca Chrono des Nations, Tony Martin, pokonał trasę wyścigu ze średnia prędkością 52 km/h.

Wyniki:

1. Tony MARTIN HTC-Highroad 56’20
2. Gustav LARSSON Saxo Bank-SunGard 00:02:03
3. Alex DOWSETT Sky 00:02:50
4. Stef CLEMENT Rabobank 00:03:20
5. David MILLAR Garmin-Cervélo 00:03:51
6. Laszlo BODROGI Team Type 1 00:03:58
7. Stijn DEVOLDER Vacansoleil-DCM 00:04:05
8. Lieuwe WESTRA Vacansoleil-DCM 00:04:10
9. Thomas DE GENDT Vacansoleil-DCM 00:04:53
10. Markel IRIZAR RadioShack 00:05:00
11. Rubens BERTOGLIATI Team Type 1 00:05:29
12. Jérémy ROY FDJ 00:05:47
13. Ioannis TAMOURIDIS Equipe de Grèce 00:06:09
14. Paul POUX Saur-Sojasun 00:06:12
15. Michaël DELAGE FDJ 00:06:20
16. Alexander WETTERHALL Endura Racing 00:06:21
17. Nicolas BALDO Atlas-Personal 00:06:22
18. Oleg CHUZHDA Caja Rural 00:06:23
19. Yuriy KRIVTSOV Ag2r-La Mondiale 00:06:29
20. Fabio FELLINE Geox-TMC 00:06:53
21. Sébastien DURET Bretagne-Schuller 00:07:22
22. Yoann OFFREDO FDJ 00:07:32
23. Tomasz MARCZYNSKI CCC Polsat Polkowice 00:08:01
24. Arnaud COURTEILLE FDJ 00:08:11
25. Dimitri CHAMPION Ag2r-La Mondiale 00:08:22
26. Nicolas ROUSSEAU BigMat-Auber 93 00:08:39
27. Alexandre VINOKOUROV Astana 00:08:59
28. Anthony CHARTEAU Europcar 00:09:18

sobota, 1 października 2011

Bank BGŻ nagrodził najlepszych polskich kolarzy 2011 roku

Bank BGŻ nagrodził najlepszych polskich kolarzy 2011 rokuW siedzibie Banku BGŻ odbyła się uroczysta Gala BGŻ ProLigi. Na ceremonii obecni byli najlepsi kolarze 2011 roku, organizatorzy największych polskich wyścigów oraz legendy polskiego kolarstwa - Ryszard Szurkowski i Czesław Lang.

Podium zdominowali zawodnicy grupy kolarskiej CCC Polsat Polkowice. Zwycięzcą BGŻ ProLigi został Łukasz Bodnar, drugie miejsce zajął Tomasz Marczyński, trzecie Marek Rutkiewicz. Nagrody dla najlepszych kolarzy w klasyfikacji generalnej wręczyła Małgorzata Zdzienicka-Grabarz, dyrektor Departamentu Sponsoringu i Społecznej Odpowiedzialności Biznesu. „Bank BGŻ od lat wspiera kolarstwo. Naszym celem jest odbudowanie polskiej potęgi kolarskiej sprzed lat. W ten plan BGŻ ProLiga wpisuje się znakomicie – na jasnych zasadach umożliwia rywalizację o miano najlepszego polskiego kolarza w sezonie” – powiedziała Małgorzata Zdzienicka -Grabarz.


Prezes BGŻ ProLigi Tomasz Jaroński podkreślił wysoką rangę spotkania: „Cieszę się, że w taki sposób podsumowujemy mijający kolarski sezon 2011. Wsparcie sponsorów takich jak Bank BGŻ jest bardzo potrzebne polskiemu kolarstwu. Wierzę, że w ten sposób stworzymy dobre warunki dla sportowej rywalizacji uzdolnionych zawodników”.

BGŻ ProLiga to klasyfikacja generalna kolarzy startujących w najważniejszych polskich wyścigach. Cały cykl relacjonowany był w Telewizji Polskiej - w kanałach TVP 1, TVP Info i TVP Sport. Rolę telewizji podkreślił Ryszard Szurkowski, ekspert BGŻ ProLigi: „Udział TVP w tym przedsięwzięciu jest bardzo ważny. Telewizja promuje w ten sposób kolarstwo i umożliwia masowemu widzowi odkryć piękno tego wymagającego sportu”.

źródło: bgzproliga.pl

Rutkiewicz: "Finisz był ułożony pod Belgów"

Rutkiewicz: "Finisz był ułożony pod Belgów"Startu w mistrzostwach świata w Kopenhadze co prawda Marek Rutkiewicz nie miał w planach, ale w ostatniej chwili został powołany do reprezentacji Polski. Mimo tego "Rutek" we wspólnym najlepiej z "naszych". Został sklasyfikowany na 28. pozycji.

Bardzo dobrze pokazali się również Michał Kwiatkowski oraz Maciej Paterski, którzy zajęli odpowiednio miejsce 31. oraz 38. Już dawno nie zanotowaliśmy tak niezłego występu na światowym czempionacie.

- Krótkie pytanie: jesteś zadowolony z miejsca w top 30 ?

- Myślę, że tak. Nie byłem w kadrze faworytem na ten wyścig. Stawialiśmy bardziej na Michała Gołasia oraz "Kwiatka". Razem z Maciejem Paterskim mieliśmy próbować zabierać się w akcje na podjazdach. Mieliśmy być wszędzie, tam gdzie trzeba było być. I tam byliśmy. Sprint był ułożony typowo pod Belgów. Trochę szkoda, że w końcówce nie udało się zafiniszować Kwiatkowskiemu, ale był on już zmęczony przepychaniem się przez peleton. Wiadomo, że nie dysponujemy takim pociągiem jak kadra Belgii czy Włoch. We dwójkę nie byliśmy w stanie zrobić dla niego więcej. Summa summarum sądzę, że był to dobry wyścig.

- Ta kraksa na 12. rundzie pomieszała wam plany taktyczne. W drugiej grupie, która następnie próbowała was gonić, znaleźli się Michał Gołaś, Bartosz Huzarski oraz Maciej Bodnar. Z nimi byłoby wam łatwiej przebić się przez szeregi Belgów, Francuzów czy Włochów.

- Całe szczęście naszego tria ta kraksa wydarzyła się tuż za naszymi plecami, a raczej obok nas. Widziałem jeszcze, jak Thomas Voeckler został zepchnięty na barierki. Jakimś cudem zdołał zachować kontrolę i nie upaść. Pozostali mieli pecha. Myślałem jednak, to tylko taki mały wypadek i peleton jedzie nadal razem. Potem dopiero się odwróciłem i zobaczyłem, że to koniec grupy... Ci, co kręcą z przodu, zawsze mają większe szanse. W szczególności na tak krótkiej rundzie i na takim wyścigu, jakim są mistrzostwa świata jest lepiej trzymać się w czołówce. Krótki moment nieuwagi, dekoncentracji i cały peleton się dzieli, co widzieliśmy dzisiaj. Szkoda, że nam to też się przytrafiło.

- Mistrzostwa świata zaliczone, powoli sezon się kończy. Jakie terminy zakreśliłeś sobie jeszcze na czerwono w terminarzu ?

- W przyszłym tygodniu mamy jeszcze dwa klasyki. Jeden we Francji, a drugi w Niemczech, lecz potraktujemy je ulgowo. Będzie to oficjalne zakończenie sezonu dla CCC Polsat Polkowice. Tym bardziej, że w piątek cała drużyna jedzie na wesele do Mateusza Taciaka (śmiech) Potem rozpocznę roztrenowanie.

źródło: s24.pl

Cavendish mistrzem świata, Marek Rutkiewicz 28.

Cavendish mistrzem świata, Marek Rutkiewicz 28.Mark Cavendish (Wielka Brytania) został w Kopenhadze mistrzem świata elity mężczyzn. Najlepiej z Polaków wypadł Marek Rutkiewicz. Kolarz CCC Polsat Polkowice znalazł się na 28. pozycji.

Najlepsi zawodnicy świata, rywalizowali na 266 kilometrowej trasie. Kolarze do pokonania mieli łącznie 17 pofałdowanych rund, wyznaczonych w okolicach centrum Kopenhagi, a dokładniej w miejscowości Rudersdal.

Zaraz po starcie, na czele znalazła się grupka w składzie: Pablo Lastras (Hiszpania), Christian Poos (Luksemburg), Anthony Roux (Francja), Maxim Iglinskiy (Kazachstan), Oleg Chuzhda (Ukraina), Robert Kiserlovski (Chorwacja) oraz Tanel Kangert (Estonia). Czołówka dzielnie kręciła, z przewagą około 6 minut nad peletonem. W zasadniczej grupie, tempo dyktowały ekipy Niemiec oraz Wielkiej Brytanii.
Pod koniec dziewiątego okrążenia, z peletonu wyskoczył Belg Johan Van Summeren, do którego doskoczyli: jego rodak Oliver Kaiser, Yoann Offredo (Francja), Luca Paolini (Włochy) i Simon Clarke (Australia). Tempo zaczęło rosnąć, a do ostrej pracy zabrała się ekipa Wielkiej Brytanii. Na 12. okrążeniu z tyłu grupy doszło do dużej kraksy, która podzieliła dwie grupy na pół. Z tyłu został ubiegłoroczny triumfator Norweg Thor Hushovd oraz trójka Polaków: Michał Gołaś (Vacansoleil-DCM), Bartosz Huzarski (NetApp) i Maciej Bodnar (Liquigas-Cannondale).

Na 13. rundzie, połączyły się dwie prowadzące grupki. Z tyłu znów dochodziło do ataków. W jednym z nich, kręcił Marek Rutkiewicz. Górski mistrz Polski, został jednak złapany po kilku kilometrach. Gdy peleton, miał już czołówkę w zasięgu wzroku, na atak zdecydował się Francuz Roux. Dzielny „trójkolorowy”, został doścignięty na około 20 km przed końcem.
Wtedy doszło do kontrataku, w którym znaleźli się: Thomas Voeckler (Francja), Niki Soresen (Dania) i Klaas Lodewyck (Belgia). Chwile potem dołączył tam Holender Johny Hoogerland. Jednak szaleńcze tempo Brytyjczyków, nie pozwoliło na powodzenie jakiejkolwiek akcji.

Ostatnie kilometry to walka o jak najlepszą pozycję przed finiszem. „Wyspiarzy” próbowali przymknąć Australijczycy, Włosi oraz Niemcy. Widoczni byli również Rutkiewicz, Michał Kwiatkowski (RadioShack) oraz Maciej Paterski (Liquigas-Cannondale).

Pociąg Cavendisha został rozsypany na ostatnim zakręcie około 800 m przed kreską. Kolarz z Wyspy Man, zachował jednak zimną krew i schował się za plecy Australijczyków oraz Hiszpana Oscara Freire. Na około 200 m przed końcem, ruszył jak torpeda prawą stroną, pewnie sięgając po pierwszą, szosową tęczową koszulkę w swojej karierze. Drugi był jego klubowy kolega z HTC-Highroad, Australijczyk Matthew Goss. Brąz po dokładnym przejrzeniu obrazu z foto finiszu, zdobył Niemiec Andre Greipel. Czwarta lokata, tuż za podium powędrowała do Fabiana Cancellary z Szwajcarii.

Marek Rutkiewicz wypadł najlepiej z Polaków, zajmując 28. miejsce. Najmłodszy z kadrowiczów Wadeckiego, Michał Kwiatkowski zameldował się na 31. miejscu, a Maciej Paterski był 38. Pozostała trójka naszych reprezentantów, która została w drugiej części peletonu, straciła ponad 8 minut do zwycięzcy. Gołaś był 151, Bodnar 155, a Huzarski 156.

źródło: naszosie.pl

środa, 21 września 2011

Rafał Ratajczyk torowym Mistrzem Polski w wyscigu na dochodzenie.

Rafał Ratajczyk torowym  Mistrzem Polski w wyscigu na dochodzenie.W dniach 9-11.09.br. na torze kolarskim w Pruszkowie odbyły się Mistrzostwa Polski Elity w kolarstwie torowym. W walce o medale wzięli udział dwaj kolarze CCC Polsat Polkowice: Rafał Ratajczyk i Bartłomiej Matysiak.

Tytuł Mistrza Polski w konkurencji 4 km indywidualnie na dochodzenie zdobył wielokrotny medalista mistrzostw Polski i Europy, Rafał Ratajczyk. Ponadto kolarz ekipy CCC Polsat Polkowice zdobył brązowy medal w omnium ulegając Dawidowi Głowackiemu (Stal Grudziadz) i Mateuszowi Nowakowi (KTK Kalisz).

Drugi z kolarzy CCC Polsat Polkowice, Bartłomiej Matysiak startując w wyścigu punktowym zdobył 103 punkty i wywalczył srebrny medal mistrzostw Polski.

Wyniki wyścigów finałowych (mężczyźni)

sprint
1. Damian Zieliński (Piast Szczecin)
2. Krzysztof Maksel (Stal Grudziądz)
3. Adrian Tekliński (Stal Grudziądz)

keirin
1. Damian Zieliński (Piast Szczecin)
2. Krzysztof Maksel (Stal Grudziądz)
3. Adrian Tekliński (Stal Grudziądz)

4 km ind. na dochodzenie
1. Rafał Ratajczyk (CCC Polkowice) 4.33,241
2. Mateusz Nowak (KTK Kalisz) 4.34,533
3. Dawid Głowacki (Stal Grudziądz) 4.38,134

wyścig punktowy
1. Dawid Głowacki (Stal Grudziądz) 109 pkt
2. Bartłomiej Matysiak (CCC Polkowice) 103
3. Wojciech Pszczolarski (LMGKK Ziemia Brzeska) 91

scratch
1. Mateusz Nowaczek (Stal Grudziądz)
2. Szymon Godras (LMGKK Ziemia Brzeska)
3. Kornel Sójka (KTK Kalisz)

omnium
1. Dawid Głowacki (Stal Grudziądz)
2. Mateusz Nowak (KTK Kalisz)
3. Rafał Ratajczyk (CCC Polkowice)

wtorek, 20 września 2011

Rutkiewicz w składzie ekipy Polski na Mistrzostwa Świata w Kopenhadze.

Rutkiewicz w składzie ekipy Polski na Mistrzostwa Świata w Kopenhadze.Selekcjoner kadry narodowej, Piotr Wadecki podjął ostateczną decyzję odnośnie składu elity na trwające w Kopenhadze mistrzostwa świata w kolarstwie szosowym. Do składu został powołany Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice).

W niedzielę 25.09.br. na mistrzostwach świata w Kopenhadze zostanie rozegrany ostatni z wyścigów który wyłoni zwycięzcę, który w sezonie 2012 będzie startował w tęczowej koszulce mistrza świata. W wyścigu ze startu wspólnego reprezentacja Polski wystąpi w sześcioosobowym składzie.

W ostatnich dniach selekcjoner kadry, Piotr Wadecki dokonał zmiany w składzie kadry, powołując w miejsce Jarosława Marycza (Saxo Bank), zawodnika rezerwowego, Marka Rutkiewicza (CCC Polsat Polkowice).

Ostatecznie skład reprezentacji Polski, która wystartuje w wyścigu ze startu wspólnego przedstawia się następująco: Maciej Bodnar, Maciej Paterski (obaj Liquigas), Michał Kwiatkowski (Radioshack), Bartosz Huzarski (Team NetApp), Michał Gołaś (Vacansoleil) i Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice).

W jeździe indywidualnej na czas (środa 21.09) pojadą: Michał Kwiatkowski i Maciej Bodnar.

niedziela, 18 września 2011

9 lokata pary Bodnar-Taciak w Duo Normand.

9 lokata pary Bodnar-Taciak w Duo Normand.Thomas Dekker (Chipotle Development Team) i Johan Van Summeren (Garmin-Cervélo), zostali zwycięzcami wyścigu parami na czas – Duo Normand. Łukasz Bodnar i Mateusz Taciak (CCC Polsat Polkowice) wykręcili 9. czas.

Kolarze mieli do pokonania trasę długości 54,3 kilometra, która prowadziła wokół miejscowości Marigny. Dwójka kolarzy, Dekker i Van Summeren, pokonali te trasę w czasie 1 godziny, sześciu minut i czterdziestu ośmiu sekund. Drugi czas na mecie uzyskała para FDJ, Jérémy Roy oraz Anthony Roux tracąc do zwycięzców 1 minutę i 15 sekund. Trzecia pozycja przypadła dla pary Vacansoleil-DCM, Jens Mouris-Martijn Keizer. Holendrzy do zwycięzców stracili 2 minuty i 6 sekund.

Łukasz Bodnar i Mateusz Taciak przejechali trasę wyścigu w czasie 1 godziny 11 minut i 6 sekund zajmując tym samym 9. pozycję. Do zwycięzców stracili 4 minuty i 18 sekund. Na 27 miejscu ukończyła wyścig para: Paweł Charucki – Tomasz Smoleń (CCC Polsat Polkowice), a 29. miejsce zajęli Bartłomiej Matysiak z Błażeemj Janiaczykiem (CCC Polsat Polkowice).

Wyniki wyścigu

1. Thomas Decker (Ned)/Johan Van Summeren (Bel) Team Garmin-Cervelo 1:06:48
2. Anthony Roux/Jérémy Roy (Fra) FDJ 0:01:15
3. Jens Mouris/Martijn Keizer (Ned) Vacansoleil-DCM 0:02:06

9. Łukasz Bodnar/Mateusz Taciak 0:04:18
27. Paweł Charucki/Tomasz Smoleń 0:08:22
29. Bartłomiej Matysiak/Błażej Janiaczyk 0:08:40

piątek, 16 września 2011

CCC Polsat Polkowice na wyscigach we Francji i Niemczech.

 CCC Polsat Polkowice na wyscigach we Francji i Niemczech.W niedzielę, 18 września br. kolarze ekipy CCC Polsat Polkowice wezmą udział w dwóch wyścigach które rozegrane będą we Francji i Niemczech. Pierwszym z wyścigów w którym wystartują „pomarańczowi” będzie Duo Normand – jazda na czas parami.

„Duo Normand” jest wyścigiem organizowanym przez Francuską Federacje Kolarską od 1982 roku a jego wyjątkowość polega na tym, że jest to jazda na czas parami. Dwójki kolarzy zmagają się z trasą długości 54 kilometrów, która niezmiennie od początku istnienia wyścigu przebiega po drogach Normandii. W 1994 r. dwójka kolarzy: Chris Boardman i Jens Voigt pokonali te trasę w czasie 1h 04 min. 57 sek. ustanawiając tym samym rekord przejazdu który do dnia dzisiejszego nie został pobity.

W wyścigu „Duo Normand” ekipa CCC Polsat Polkowice wystawiła trzy pary. Wystartują: Łukasz Bodnar z Mateuszem Taciakiem, Bartłomiej Matysiak z Błażejem Janiaczykiem i Paweł Charucki z Tomaszem Smoleniem.

W tym samym dniu (18.09.br.) druga część ekipy weźmie udział w 38 edycji niemieckiego klasyka Volksbank Classic "Rund um Sebnitz".

poniedziałek, 12 września 2011

Trzecie miejsce Honkisza w Tour de Rybnik.

Trzecie miejsce Honkisza w Tour de Rybnik.Zwycięzcą 4 edycji wyścigu Tour de Rybnik został kolarz ekipy BGŻ Team, Jarosław Rębiewski. Pokonał Mateusza Komara (BDC Team) oraz Adriana Honkisza (CCC Polsat Polkowice).

Na starcie wyścigu w Rybniku stanęło 46 zawodników z polskich ekip zawodowych: BGŻ Team, BDC Team, Chrobry Felt Głogów. Ekipę CCC Polsat Polkowice reprezentowało trzech zawodników: Adrian Honkisz, Paweł Charucki i Tomasz Smoleń.

Wyścig odbywał się na zasadach wyścigu ulicznego na tzw. kreskę, czyli pierwszy zawodnik, który minie linie mety zostaje zwycięzcą. Ponadto punktowane było co 3 okrążenie, podczas którego kolarze zdobywali punkty do klasyfikacji najaktywniejszego kolarza wyścigu.
Tuż po starcie peletonu bardzo aktywnie zaczęli jechać kolarze TC Chrobry Felt Głogów oraz BDC Team. Bardzo wysokie tempo jazdy narzucili m.in. Mieszko Bulik, Konrad Tomasiak z ekipy Felt Głogów i Mateusz Komar z Robertem Radoszem (BDC Team). Wkrótce z peletonu odjechała grupa 13 kolarzy a wśród nich znalazł się również kolarz CCC, Paweł Charucki. Grupa to dość długo utrzymywała się na czele peletonu a kolarze miedzy sobą rywalizowali o punkty na lotnych premiach.

Na końcowych rundach z peletonu który wcześniej połączył się z uciekająca grupą odjechała kolejna 8 osobowa ucieczka. W grupie tej znaleźli się: Jarosław Rębiewski, Artur Detko, Marcin Urbanowski (wszyscy Team BGŻ), Tomasz Smoleń, Adrian Honkisz (obaj CCC Polsat), Robert Radosz, Mateusz Komar (BDC Team) i Mieszko Bulik (TC Chrobry Felt).

Ta grupka zdołała dojechać do mety, a w końcówce najszybszym okazał się Jarosław Rębiewski, który pokonał Mateusza Komara. Na trzecim miejscu linie mety minął Adrian Honkisz.

W klasyfikacji punktowej, zwycięzcą został Mieszko Bulik.

niedziela, 11 września 2011

Basso triumfuje w Giro di Padania. Rutkiewicz na 9 miejscu.

Basso triumfuje w Giro di Padania. Rutkiewicz na 9 miejscu.Zwycięzcą wyścigu Giro di Padania został kolarz ekipy Liquigas-Cannondale, Ivan Basso. Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice) reprezentując barwy Polski, ukończył wyścig na wysokim 9. miejscu.

W zakończonym w sobotę 10 września wyścigu Giro di Padania kat. 2.1 UCI wzięła udział reprezentacja Polski w skład której weszli dwaj kolarze CCC Polsat Polkowice: Marek Rutkiewicz i Tomasz Marczyński a także: Piotr Gawroński, Grzegorz Haba, Łukasz Wiśniewski, Grzegorz Stępniak, Kamil Gradek i Paweł Bernaś.

Na starcie tego pięcioetapowego wyścigu stanęła m.in. czołówka kolarzy włoskich z prawie wszystkich ekip zawodowych a także reprezentacje Australii, Słowenii i Polski. Na trasę wyścigu wyruszył peleton a w nim prawie 200 kolarzy.

Wyścig okazał się bardzo dobrym startem dla polskich kolarzy. Już na pierwszym etapie bardzo aktywnie jechał młody zawodnik, Paweł Bernaś, zdobywając koszulkę najaktywniejszego kolarza wyścigu w której jechał przez dwa etapy. Na kolejnych etapach w ucieczkach zabierali się Kamil Gradek i Grzegorz Stępniak. Jednak największym sukcesem może pochwalić się Marek Rutkiewicz, który prze cały wyścig jechał bardzo aktywnie i zajmował wysokie pozycje w klasyfikacji generalnej. Podczas czwartego etapu, który kończył się na wzniesieniu w Avio a San Valentino di Brentonico, Rutkiewicz przyjechał na metę na 9.miejscu i z taką lokatą ukończył wyścig.

Tomasz Marczyński zakończył wyścig na 32. miejscu.

Końcowa klasyfikacja generalna:

1. Ivan Bass (Ita) Liquigas – Connondale 22:13:28
2. Giovanni Visconti (Ita) Farnese – Vini 0:52
3. Francesco Masciarelli (Ita) Pro Team Astana 1:08
4. Fortunato Baliani (Ita) D’Angelo & Antenucci – Nippo 1:17
5. Davide Rebellin (Ita) Miche – Guerciotti 1:24
6. Emanuele Sella (Ita) Androni Giocattoli C.I.P.I 1:32
7. Simone Stortoni (Ita) Colnago – Csf Inox 2:34
8. Domenico Pozzovivo (Ita) Colnago – Csf Inox 2:53
9. Marek Rutkiewicz (Pol) Poland 2:57
10. Riccardo Chiarini (Ita) Androni Giocattoli C.I.P.I 3:08


32. Tomasz Marczyński 10:02
113. Paweł Bernaś 33:38
131. Łukasz Wiśniowski 40:19
136. Piotr Gawroński 41:19
137. Kamil Gradek 41:24
144. Grzegorz Stępniak 44:49
152. Grzegorz Haba 47:07

poniedziałek, 5 września 2011

Giro di Romagna: 23 miejsce Jose Mendesa.

Giro di Romagna: 23 miejsce Jose Mendesa.Zwycięzcą klasyku Giro di Romagna et Coppa Placci kat. 1.1, został Włoch z ekipy Farnese Vini, Oscar Gatto. Jose Mendes (CCC Polsat Polkowice), finiszował na 23. miejscu. Jacek Morajko został najlepszym "góralem" klasyku.

Podczas rywalizacji na klasyku Giro di Romagna, którego trasa prowadziła z miejscowości Imola do Lugo, kolarze mieli do pokonania drogę której długość wynosiła 200 kilometrów. Trasa klasyku bardzo mocno pofałdowana z pięcioma górskimi premiami i bardzo trudnym, prawie 10 kilometrowym podjazdem pod Monte Trebbio.

Na podjazdach usytuowanych na trasie wyścigu, w peletonie dochodziło do licznych ataków i prób odjazdów. Na około 60-tym kilometrze trasy z peletonu odjechała grupa 20 kolarzy i dość szybko uzyskiwała przewagę nad peletonem. Ponieważ do grupy uciekinierów nie zabrał się nikt z kolarzy „pomarańczowych” postanowiono zlikwidować odjazd. Na czoło peletonu wyszła cała ekipa CCC Polsat Polkowice i rozpoczęła pogoń za uciekinierami. Narzucono bardzo wysokie tempo jazdy i dość szybko ucieczka została zlikwidowana. Kiedy peleton jechał już razem próbę kontrataku zainicjował Jacek Morajko. Doskoczył do niego Ukrainiec z ekipy Caja Rural, Oleg Chuzhda i razem zaczęli odjeżdżać od grupy. Mocno zmęczony peleton nie podjął pogoni za dwójka kolarzy, którzy dość szybko uzyskiwali przewagę, która wynosiła max. około 6 minut. Pokonując kolejne kilometry trasy dwójka uciekinierów rozgrywała między sobą górskie premie. Tuż przed rozpoczęciem podjazdu na Monte Trebbio peleton bardzo mocno przyspieszył i przewaga uciekającej dwójki znacznie zmalała i było już wiadomo, że dalsza ucieczka jest już niemożliwa. Na górska premię na Monte Trebbio, Jacek Morajko wjechał na drugim miejscu i zdobył kolejne punkty co pozwoliło mu zostać zwycięzca klasyfikacji górskiej klasyku.
Na zjeździe z górskiej premii, kiedy mocno porwany peleton połączył się w dużą grupę, nastąpił kolejny atak w wyniku którego odjechała 40 osobowa grupa kolarzy. W grupie tej znalazł się m.in. zawodnik CCC Polsat Polkowice, Portugalczyk, Jose Mendes.

Na mecie w Lugo, z uciekającej 40-osobowej grupy, której udało dojechać się do mety, najlepiej finiszował Oscar Gatto. Włoch pokonał rodaków, Simone Ponziego (Liquigas-Cannondale) oraz Enrico Battaglin`ego (Colnago CSF-Inox). Jose Mendes finiszował na 23. miejscu.

Bardzo zmęczony Jacek Morajko (CCC Polsat Polkowice), który prze prawie 80 kilometrów jechał w odjeździe, przekroczył linię mety na 60 miejscu ze strata 3,5 minuty do zwycięzcy. Pozostali kolarze ekipy CCC Polsat Polkowice, dość drogo zapłacili za trudy likwidowania ucieczki i nie ukończyli rywalizacji.

Wyniki wyścigu:

1. Oscar Gatto (Ita) Farnese Vini - Neri Sottoli 4:46:10
2. Simone Ponzi (Ita) Liquigas-Cannondale
3. Enrico Battaglin (Ita) Colnago - CSF Inox

23. Jose Mendes
60. Jacek Morajko 3:50

niedziela, 4 września 2011

Bergamasca: zwycięża Pinot, Rutkiewicz na 23 miejsu.

Bergamasca: zwycięża Pinot, Rutkiewicz na 23 miejsu.Zwycięstwem etapowym Giovanni Viscontiego (Farnese Vini) zakończyła się 41. edycja Settimana Lombarda by Bergamasca. Mistrz Włoch na czwartym, ostatnim odcinku z metą w Bergamo pokonał Giuseppe De Maria (De Rosa-Ceramica Flaminia) oraz Simone Stortoni (Colnago-CSF Inox).

Triumfatorem Bergamaski został młody Francuz Thibaut Pinot (FDJ), który wywalczył koszulkę lidera w
pierwszym dniu zawodów i jak się okazało nie oddał jej już do końca wyścigu. Drugie miejsce zajął Stortoni, a trzecie Davide Rebellin (Miche-Guerciotti).

Podczas rywalizacji na 4. etapie Marek Rutkiewicz i Jacek Morajko (CCC Polsat Polkowice) ponownie przyjechali w grupie głównej, kończąc odpowiednio na 27. i 35. miejscu. Jose Mendes finiszował na 38. pozycji a Mariusz Witecki był w sobotę 102. Bartłomiej Matysiak przyjechał na metę w Bergamo na 125. miejscu.

W klasyfikacji generalnej blisko czołowej dwudziestki uplasował się Marek Rutkiewicz, który został sklasyfikowany na 23. miejscu. Dwie pozycje niżej wyścig ukończył Jacek Morajko. Mendes, Witecki oraz Matysiak zajęli dalsze lokaty.

W klasyfikacji drużynowej ekipa CCC Polsat Polkowice zajęła 7. miejsce na 22 startujące zespoły.

Wyniki 4 etapu, Gorle – Bergamo 147.4 km

1. Giovanni Visconti (Farnese Vini – Neri Sottoli) 3h13’45”
2. Giuseppe De Maria (De Rosa – Ceramica Flaminia)
3. Simone Stortoni (Colnago – Csf Inoz)

27. Marek Rutkiewicz
35. Jacek Morajko
38. Jose Mendes 00:13
102. Mariusz Witecki 07:22
125. Bartłomiej Matysiak 14:12

Końcowa klasyfikacja generalna:

1. Thibaut Pinot (Fra) FDJ 16:00:35
2. Simone Stortoni (Ita) Colnago - CSF Inox 0:00:19
3. Davide Rebellin (Ita) Miche - Guerciotti 0:00:33

23. Marek Rutkiewicz 0:02:23
25. Jacek Morajko
64. José Mendes 0:12:30
84. Mariusz Witecki 0:21:02
113. Bartłomiej Matysiak 0:37:06

piątek, 2 września 2011

Bergamasca: aktywna jazda Marka Rutkiewicza.

Bergamasca: aktywna jazda Marka Rutkiewicza.Zwycięzcą 3. etapu wyścigu Settimana Ciclistica Lombarda by Bergamasca został po raz drugi kolarz ekipy Colnago-CSF Inox , Sacha Modolo. Pokonał kolegę klubowego, Gianluce Brambilla i Lucę Mazzantiego z FarneseVini – Neri. Podczas etapu bardzo aktywnie jechał Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice).

3. etap wyścigu prowadził drogami wokół Alzano Lombardo a na jego trasie która wynosiła 162 kilometry, znajdował się dość wymagający podjazd na Colle Gallo. Zaraz po starcie kolarzy, na czele peletonu utworzyła się ucieczka w której jechali: Bernardo Colex Tepoz (Amore & Vita), Alessandro De Marchi (Androni Giocatolli – CIPI), Federico Rocchetti (De Rosa – Ceramica Flaminia), Ermanno Capelli (Team Vorarlberg) oraz Tyler Magner (Team Type 1). Na 140 kilometrze trasy ucieczka została zlikwidowana.

Kiedy peleton zaczął pokonywać podjazd na Colle Gallo zaatakował Marek Rutkiewicz. Za nim podążyła dwójka kolarzy jednak na szczyt podjazdu Marek wjechał jako pierwszy i uzyskał 40 sekundowa przewagę. W peletonie mocno zaczęła pracować ekipa lidera i na 5 kilometrów do mety „Rutek” został wchłonięty przez peleton. Walkę o etapowe zwycięstwo rozpoczęły ekipy sprinterów.

Drugi dzień z rzędu, najlepszy okazał się Sacha Modolo, tym razem pokonał Gianluc`ę Brambilla. Trzecia miejsce zajął Luca Mazzanti (Farnese Vini-Neri Sottoli).

Wyniki 3. etapu, Alzano Lombardo, 162 km

1. Sacha Modolo (Ita) Colnago - CSF Inox 3:40:31
2. Gianluca Brambilla (Ita) Colnago - CSF Inox
3. Luca Mazzanti (Ita) Farnese Vini-Neri Sottoli

25. Marek Rutkiewicz 0:02
38. Jose Mendes
52. Jacek Morajko
103. Mariusz Witecki 7:11
105. Bartłomiej Matysiak 8:59

czwartek, 1 września 2011

Bergamasca: 28 miejsce Rutkiewicza na 2.etapie.

Bergamasca: 28 miejsce Rutkiewicza na 2.etapie.Zwycięzcą 2. etapu wyścigu Settimana Lombarda by Bergamasca został Włoch Sacha Modolo z ekipy Colnago-CSF Inox. W sprinterskim pojedynku na mecie w Calcinato pokonał kolegę klubowego, Manuela Bellettiego i Daniele Colli z Geox – TMC. Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice) finiszował na 28 miejscu.

Na kolejnym etapie włoskiej etapówki, kolarze rywalizowali na trasie której całkowita długość wynosiła prawie 200 kilometrów. Prowadziła ona drogami wokół miejscowości Calcinato a kolarze dziewięciokrotnie pokonywali rundy wokół miasta. Profil trasy tego etapu był wyjątkowo płaski co wskazywało na to, że walkę o zwycięstwo etapowe stoczą ekipy posiadające dobrych sprinterów.

Na 22 kilometrze trasy z peletonu odjechała trójka kolarzy: Pieter Jacobs (Topsport Vlaanderen - Mercator), Patxi Vila Errandonea Javier (De Rosa - Ceramica Flaminia) i Diego Alejandro Tamayo Matinez (Wit). Uciekinierzy zgodnie współpracując dość szybko uzyskali przewagę nad peletonem która maksymalnie wynosiła około 5 minut. Do 165 kilometra trasy trójka kolarzy jechała razem ale mocno pracujący peletonu a w szczególności ekipy posiadające sprinterów szybko zlikwidowały odjazd. Na 35 kilometrów do mety peleton jechał razem. Próbę kolejnego odjazdu zainicjowała jeszcze 26-osobowa grupa kolarzy, ale peleton skrzętnie wszystko likwidował.

Na metę w Calcinato peleton przyjechał prawie w komplecie a sprinterskim finiszem popisał się Sacha Modolo zostając zwycięzcą 2. etapu. Pokonał Manuela Bellettiego i Daniele Colli.

Najwyżej sklasyfikowanym kolarzem ekipy CCC Polsat Polkowice został ponownie Marek Rutkiewicz, który finiszował na 28 miejscu.

W klasyfikacji generalnej nie zaszły zmiany. Liderem wyścigu pozostaje nadal Thibaut Pinot (FDJ). Marek Rutkiewicz zajmuje 28. miejsce ze strata 2:23 do lidera.

Wyniki 2. etapu, Calcinato 199 km

1. Sacha Modolo (Ita) Colnago - CSF Inox 4:40:18
2. Manuel Belletti (Ita) Colnago - CSF Inox
3. Daniele Colli (Ita) Geox-TMC

28. Marek Rutkiewicz
35. Bartłomiej Matysiak
54. Jacek Morajko
90. Jose Mendes 0:25
101. Mariusz Witecki 0:33

Bergamasca: 29 miejsce Marka Rutkiewicza.

Bergamasca: 29 miejsce Marka Rutkiewicza.Zwycięzcą 1. etapu wyścigu Settimana Lombarda by Bergamasca został Francuz Thibaut Pinot z ekipy FDJ. Samotnie wjeżdżając na metę, pokonał Simone Stortoniego (Colnago-CSF Inox) oraz Davide Rebellina (Miche-Guerciotti). Marek Rutkiewicz(CCC Polsat Polkowice) minął metę na 29 miejscu.
Na początek ścigania, podczas pierwszego etapu, kolarze mieli do pokonania trasę długości 177 kilometrów i nie była to wcale łatwa trasa. Świadczy o tym fakt, że spośród 185 kolarzy którzy wystartowali do rywalizacji, etapu nie ukończyło 46 kolarzy. Większość z nich nie zmieściła się w limicie czasowym w wyniku czego zostali wycofani z wyścigu. Niestety, wśród wycofanych kolarzy znalazło się 3 kolarzy CCC Polsat Polkowice: Tomasz Kiendyś, Mateusz Taciak i Rafał Ratajczyk.

Pozostała piątka kolarzy CCC dzielnie walczyła na trasie etapu, podczas którego peleton znacznie uległ porwaniu i na metę w Castione della Presolana wjeżdżały małe grupki. W jednej z nich, ze stratą 2 minut 13 sek. do zwycięzcy przyjechali Marek Rutkiewicz i Jacek Morajko, zajmując odpowiednio 29 i 30 miejsce. Pozostali kolarze CCC zajęli dalsze miejsca.

Wyniki 1 etapu , Nembro - Castione della Presolana 176.9 km

1. Thibaut Pinot (Fra) FDJ 4:26:09
2. Simone Stortoni (Ita) Colango-CSF Inox 0:19
3. Davide Rebellin (Ita) Miche- Guerciotti 0:27

29. Marek Rutkiewicz 2:13
30. Jacek Morajko
57. Mariusz Witecki 5:48
91. Jose Mendes 11:42
103. Bartłomiej Matysiak 13:47

HD. Tomasz Kiendyś
HD. Mateusz Taciak
HD. Rafał Ratajczyk
AB. Andre Schulze

wtorek, 30 sierpnia 2011

Skład ekipy CCCPolsat Polkowice na Bergamascę.

Skład ekipy CCCPolsat Polkowice na Bergamascę.W środę, 31.08.br. rozpoczyna się we Włoszech, 41. edycja wyścigu Settimana Ciclistica Lombarda by Bergamasca (kat. 2.1). Na starcie wyścigu stanie również ekipa CCC Polsat Polkowice.

Dyrektor sportowy ekipy Piotr Wadecki powołał na ten bardzo trudny wyścig ekipę w mocnym składzie: Marek Rutkiewicz, Mateusz Taciak, Mariusz Witecki, Jacek Morajko, Tomasz Kiendyś, Bartłomiej Matysiak, Jose Mendes, Andre Schulze oraz Rafał Ratajczyk.

Wyścig Ciclistica Lombarda by Bergamasca składa się z czterech etapów a kolarze będą mieli do pokonania trasę o łącznej długości 686 km. W ubiegłym roku zwycięzcą wyścigu został Michele Scarponi a trzeci był Przemysław Niemiec.

Program wyścigu:

31 sierpień, 1 etap , Nembro - Castione della Presolana 176.9 km
1 wrzesień, 2 etap, Calcinato 199 km
2 wrzesień, 3 etap, Alzano Lombardo 162.5 km
3 wrzesień, 4 etap, Gorle – Bergamo 147.4 km

niedziela, 28 sierpnia 2011

Marek Rutkiewicz Górskim Mistrzem Polski 2011.

Marek Rutkiewicz Górskim Mistrzem Polski 2011.W rywalizacji o tytuł Górskiego Mistrza Polski 2011 najlepszym okazał się zawodnik ekipy CCC Polsat Polkowice, Marek Rutkiewicz, który samotnie minął linie mety pokonując kolegę klubowego Mateusza Taciaka i zawodnika BGŻ Team, Pawła Cieślika.

Do rywalizacji o tytuł najlepszego „górala” wśród zawodników elity, na starcie w Podgórzynie stanęło 121 kolarzy. Do wyścigu, ekipa CCC Polsat Polkowice przystąpiła w pełnym, 14-osobowym składzie (bez zawodników zagranicznych) z ubiegłorocznym zwycięzcą, Markiem Rutkiewiczem. Na starcie nie zabrakło również kolarzy z BGŻ Team, BDC Team, Legii, Mostostalu i innych klubów sportowych. Peleton miał do pokonania trasę o łącznej długości 124,2 kilometra (8 rund po 14,2 kilometra).

Od samego startu wyścig rozgrywał się pod dyktando kolarzy ekipy CCC Polsat Polkowice, którzy całkowicie zdominowali rywalizację. Już na pierwszych rundach „pomarańczowi” narzucili bardzo mocne tempo jazdy co spowodowało porwanie się peletonu. Utworzyło się kilka grup a na czele jechało większość kolarzy CCC. Bardzo mocno pracował Marek Rutkiewicz który od samego początku jechał w pierwszej grupce razem z Jackiem Morajko.

Tuż przed końcem rywalizacji, na samotny atak zdecydował się ubiegłoroczny triumfator wyścigu , Marek Rutkiewicz, który samotnie minął linię mety i został Górskim Mistrzem Polski 2011.
Z minutową strata do zwycięzcy, na metę jako drugi przyjechał Mateusz Taciak (CCC Polsat Polkowice). Paweł Cieślik (BGŻ Team) zajął trzecie miejsce.

Wyniki wyścigu o tyłuł Górskiego Mistrza Polski 2011.

1. Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice)
2. Mateusz Taciak (CCC Polsat Polkowice)
3. Paweł Cieślik (BGŻ Team)
4. Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice)

6. Adrian Honkisz
8. Kamil Zieliński
9. Dariusz Batek

czwartek, 25 sierpnia 2011

GP Industria Carnago - zwycięża Visconti, Batek na 64 miejscu.

 GP Industria Carnago - zwycięża Visconti, Batek na 64 miejscu.Zwycięzcą włoskiego klasyku GP Industria e Commercio Artigianato Carnaghese, został kolarz ekipy Farnese Vini , Giovanni Visconti. Dariusz Batek z ekipy CCC Polsat Polkowice, ukończył rywalizację na 64 miejscu.

Aktualny mistrz Włoch na mecie w Carnago wyprzedził Simona Ponziego (Liquigas-Cannondale) oraz Manuela Bellettiego z Colnago CSF. Na 14 miejscu finiszował Polak z ekipy Liquigas,Maciej Paterski a najlepszym z ekipy CCC Polsat Polkowice okazał się Dariusz Batek, który minął linię mety na 64 miejscu. Pozostali kolarze ekipy „pomarańczowych” nie ukończyli wyścigu.

Wyniki wyścigu:

1. Giovanni Visconti (Ita) Farnese Vini - Neri Sottoli 4:43:52
2. Simone Ponzi (Ita) Liquigas-Cannondale 0:00:01
3. Manuel Belletti (Ita) Colnago - CSF Inox

64. Dariusz Batek (Pol) CCC Polsat Polkowice 0:02:08
DNF Paweł Charucki
DNF Adrian Honkisz
DNF Sylwester Janiszewski
DNF Rafał Ratajczyk

niedziela, 21 sierpnia 2011

Dobra jazda Marka Rutkiewicza w klasyku Vattenfall Cyclassics

Dobra jazda Marka Rutkiewicza w klasyku Vattenfall CyclassicsNorweg Edvald Boasson Hagen z zespołu Sky został zwycięzcą rozegranego w Hamburgu, klasyku Vattenfall Cyclassics. Na 18. pozycji finiszował najlepszy z kolarzy ekipy CCC Polsat Polkowice, Marek Rutkiewicz.

Podczas tegorocznej edycji klasyku Vattenfall Cyclassics kolarze mieli do pokonania bardzo trudną trasę długości 216 kilometrów z 15 % podjazdem pod wzniesienie Waserberg. Przez cały czas trwania wyścigu w peletonie dochodziło do licznych odjazdów jednak ten najważniejszy który rozstrzygnął o losach wyścigu miał miejsce na kilkanaście kilometrów do mety. Odjechała wówczas 34 osobowa grupa kolarzy a w niej dwóch Polaków: Marek Rutkiewicz z CCC Polsat Polkowice i Bartek Huzarski z NetApp. W odjeździe tym znalazła się m.in. 5-osobowa reprezentacja ekipy Sky która mocno pracowała by odjazd dojechał do mety i losy wyścigu rozstrzygnąć na swoja korzyść.
Ucieczka dojechała do mety z 30 sekundową przewaga nad goniącym peletonem a zwycięzcą wyścigu został Edvald Boasson Hagen z ekipy Sky. Norweg okazał się lepszy od Niemca Geralda Ciolka z Quick Stepu i Słoweńca Boruta Bozica z Vacansoleil.


Wyniki Vattenfall Cyclassics

1. Edvald Boasson Hagen (Nor) Sky Procycling 4:49:40
2. Gerald Ciolek (Ger) Quickstep Cycling Team
3. Borut Bozic (Slo) Vacansoleil-DCM Pro Cycling Team

18. Marek Rutkiewicz
76. Jacek Morajko 00:54
94. Kamil Zieliński 02:53
95. Mateusz Taciak
96. Mariusz Witecki
141. Bartłomiej Matysiak 21:00
DNF Paweł Charucki
DNF André Schulze

sobota, 20 sierpnia 2011

Ekipa CCC Polsat Polkowice na starcie Vattenfall Cyclassics.

Ekipa CCC Polsat Polkowice na starcie Vattenfall Cyclassics.W niedzielę, 21 sierpnia w Hamburgu zostanie rozegrana 16 edycja jednego z najważniejszych wyścigów w światowym kalendarzu UCI Word Tour 2011 – Vattenfall Cyclassics. Na starcie wyścigu z dziką kartą stanie ekipa CCC Polsat Polkowice.

Do rywalizacji w wyścigu przystąpi 21 ekip, a wśród nich wszystkie ekipy UCI Pro Teams, a także trzy z dzikimi kartami: CCC Polsat Polkowice, Team NetApp i Skil Shimano.

Ekipa „pomarańczowych” pod wodzą dyrektora sportowego, Roberta Krajewskiego pojedzie w składzie: Paweł Charucki, Andre Schulze, Marek Rutkiewicz, Mateusz Taciak, Jacek Morajko, Bartłomiej Matysiak, Mariusz Witecki i Kamil Zieliński.

Start i meta wyścigu zlokalizowana jest w Hamburgu a kolarze będą pokonywać trasę długości 215 kilometrów.

Pierwszy raz wyścig został rozegrany w 1996 roku jako HEW-Cyclassics Hamburg. W 2006 roku zmieniono jego nazwę na Vattenfall Cyclassics wpisując go jednocześnie do kalendarza imprez Pro Tour. Trasa wyścigu prowadzi na rundach wokół Hamburga i nie należy do łatwych, gdyż kolarze muszą wielokrotnie wspinać się na wzgórze Waseberg a także pokonywać najwyższy w Hamburgu most – Köhlbrandbrücke.

Puchar MON dla Kiendysia.

Puchar MON dla Kiendysia.Zwycięzcą 50 edycji Pucharu Ministra Obrony Narodowej został Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice). Na mecie w Płocku pokonał współtowarzyszy ucieczki: Radosława Romanika (BGŻ Team) i Słowaka z Dukli Trencin, Jurko Mateja.

Podczas jubileuszowej edycji wyścigu o Puchar MON kolarze mieli do pokonania trasę długości 170 kilometrów, która prowadziła drogami wokół Płocka. Na starcie honorowym na płockim rynku stanęło 65 kolarzy z polskich ekip zawodowych a także kolarze z Białorusi i Słowacji. Po stracie ostrym i kilkukilometrowym dojeździe, kolarze wjechali na duże 17,2 kilometrowe rundy, które pokonywali aż siedem razy.

Od samego startu w peletonie który narzucił bardzo wysokie tempo jazdy dochodziło do wielu ataków i prób odjazdów. Bardzo silny boczny wiatr towarzyszył przez cały czas trwania wyścigu co sprzyjało atakom i dość często powodował porwanie peletonu na małe grupki. Podczas pokonywania jednego z okrążeń do przodu odskoczyła trójka kolarzy: Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice), Radosław Romanik (Bank BGŻ Team) oraz Słowak Matej Jurco (Dukla Trencin – Merida). Dość szybko ucieczka zyskała przewagę nad peletonem i w pewnym momencie przewaga wynosiła prawie 5 minut. Kiedy peleton wjechał na 3 małe rundy ulicami Płocka, przewaga nad peletonem wynosiła prawie 3 minuty i wiadomo już było, że trzyosobowa ucieczka dojedzie do mety.

Tuż przed finiszem zaatakował Tomasz Kiendyś i samotnie minął linie mety uzyskując 9 sekundową przewagę nad drugim Radosławem Romanikiem. Na trzeciej pozycji finiszował Jurko Matej.

Mocno porozrywany peleton, przyprowadził na metę Łukasz Bodnar (CCC Polsat Polkowice), który tym samym zdobył kolejne punkty do klasyfikacji generalnej BGŻ ProLigi i pod nieobecność Tomasza Marczyńskiego, odebrał mu koszulkę lidera i został zwycięzcą całego cyklu w sezonie 2011.
W klasyfikacji drużynowej wyścigu zwycięską okazała się ekipa CCC Polsat Polkowice

Wyniki wyścigu o Puchar Ministra Obrony Narodowej, 20.08.2011

1. KIENDYŚ Tomasz CCC POLSAT POLKOWICE 4 02 27
2. ROMANIK Radosław BANK BGŻ 0 00 09
3. JURCO Matej DUKLA TRENCIN MERIDA 0 00 10
4. BODNAR Łukasz CCC POLSAT POLKOWICE 0 02 57

8. JANISZEWSKI Sylwester 0 03 40
11. SMOLEŃ Tomasz 0 03 44
12. BATEK Dariusz 0 03 47
19. HONKISZ Adrian 0 04 47
36. JANIACZYK Błażej 0 07 14

wtorek, 16 sierpnia 2011

28. miejsce Mendesa w klasyku Tre Valli Varesine.

28 miejsce Mendesa w klasyku Tre Valli Varesine.Davide Rebellin (Miche-Guerciotti), został zwycięzcą włoskiego klasyka Tre Valli Varesine kat.UCI 1HC. Na mecie w Campione d’Italia pokonał rodaka z ekipy Colnago – CSF Inox, Domenico Pozzovivo i Francuza Thibauta Pinot z ekipy FDJ. Jose Mendes zajął 28 miejsce.

Na starcie wyścigu, którego trasa wynosiła 199 kilometrów stanęła czołówka kolarzy włoskich ekip zawodowych a wśród nich m.in. Ivan Basso, Vincenzo Nibali, Danilo Di Luca, Damiano Cunego, Petre Sagan i wielu innych znakomitych kolarzy. Ekipa CCC Polsat Polkowice przystąpiła do wyścigu w składzie: Jose Mendes, Adrian Honkisz, Sylwester Janiszewski, Paweł Charucki, Dariusz Batek i Tomasz Smoleń.

Podczas trwania całego wyścigu, kontrolę nad rywalizację sprawowała ekipa Liquigas-Cannondale, która konsekwentnie kasowała wszystkie ucieczki, próbując doprowadzić swojego lidera, Petera Sagana do zwycięstwa w tym wyścigu.

Do finałowego podjazdu, na rzecz Petera Sagana pracowali m.in. Ivan Basso oraz Vincenzo Nibali, który nadał mordercze tempo jazdy. Tego tempa nie wytrzymał Peter Sagan a wykorzystał to Davide Rebellin, który tuż przed metą odskoczył od mocno porwanej grupy i z 4 sek. przewagą wjechał jako pierwszy na metę pokonując Domenico Pozzovivo (Colnago – CSF Inox). Na trzeciej pozycji zameldował się na mecie Francuz z FDJ, Thibaut Pinot.

Najwyżej sklasyfikowanym z kolarzy CCC Polsat Polkowice został Jose Mendes, który ukończył wyścig na 28. miejscu. Na 80. miejscu, ze stratą 4:23 min, do zwycięzcy linię mety minął Dariusz Batek. Pozostali „pomarańczowi”, nie ukończyli rywalizacji.

Wyniki wyścigu:

1. Davide Rebellin (Ita) Miche – Guerciotti 4:41:30
2. Domenico Pozzovivo (Ita) Colnago – CSF Inox 0:00:04
3. Thibaut Pinot (Fra) FDJ 0:00:07

28. José Mendes (Por) CCC Polsat Polkowice 0:01:04
80. Dariusz Batek (Pol) CCC Polsat Polkowice 0:04:23

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

Tomasz Marczyński nowym liderem BGŻ ProLigi

Tomasz Marczyński nowym liderem BGŻ ProLigiTomasz Marczyński z grupy CCC Polsat Polkowice został nowym liderem BGŻ ProLigi po rozegranych w weekend klasykach Memoriale Henryka Łasaka oraz Pucharze Uzdrowisk Karpackich. Drugie miejsce zajmuje Łukasz Bodnar a trzeci jest Marek Rutkiewicz, obaj z grupy CCC Polsat Polkowice. Przed ostatnim wyścigiem BGŻ ProLigi wiadomo już, że tytuł zwycięzcy cyklu trafi do kolarza zespołu z Polkowic.

Na starcie Memoriału Henryka Łasaka stanęło 150 kolarzy wszystkich czołowych polskich grup oraz mocna obsada kolarzy z zagranicy. Wyścig obfitował w wiele ucieczek, jednak decydujący okazał się odjazd na ostatnim okrążeniu. Wówczas na atak zdecydowało się sześciu kolarzy a wśród nich dwóch Polaków Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice) oraz Paweł Cieślik (Bank BGŻ). Lepsi od Polaków okazali się kolarze z zagranicy a konkretniej ze Słowenii. Zwyciężył Luca Mezgec (Sava) przed Blazem Furdi (Adria Mobil). Trzecie miejsce zajął Tomasz Marczyński a piąty był Paweł Cieślik.

Dzień później kolarze stanęli na starcie Pucharu Uzdrowisk Karpackich. Tym razem rywalom z zagranicy zrewanżowali się Polacy, zajmując dwa pierwsze miejsca. Po finiszu z 2-osobowej ucieczki pierwszy linię mety minął Jacek Morajko wyprzedzając Marka Rutkiewicza. Obaj Polacy wspólnie jechali w ucieczce ponad 90 kilometrów. Piąte miejsce zajął młodzieżowiec Kamil Gradek (GK Kellys Cartusia Kartuzy).

Po zakończeniu obu klasyków po raz pierwszy od początku sezonu nastąpiła zmiana lidera BGŻ ProLigi. Prowadzenie w cyklu objął kolarz grupy CCC Polsat Polkowice Tomasz Marczyński, który wyprzedza ustępującego lidera Łukasza Bodnara oraz Marka Rutkiewicza. Przed kończącym rywalizację w BGŻ ProLidze Pucharem Ministra Obrony Narodowej szansę na końcowe zwycięstwo zachowała jedynie wspomniana trójka. O tym kto wygra tegoroczną BGŻ ProLigę dowiemy się w dniu 20 sierpnia.

Klasyfikacja BGŻ ProLigi po Pucharze Uzdrowisk Karpackich

1. Tomasz Marczyński (CCC Polsat Polkowice) 168
2. Łukasz Bodnar (CCC Polsat Polkowice) 164
3. Marek Rutkiewicz (CCC Polsat Polkowice) 150
4. Robert Radosz (Team BDC) 107
5. Marcin Sapa (Team BDC) 101
6. Tomasz Smoleń (CCC Polsat Polkowice) 70
Krzysztof Jeżowski (Bank BGŻ) 70
8. Tomasz Kiendyś (CCC Polsat Polkowice) 55
Jacek Morajko (CCC Polsat Polkowice) 55
10. Paweł Cieślik (Bank BGŻ) 42

13. Bartłomiej Matysiak 30
20. Błażej Janiaczyk 17
27. Sylwester Janiszewski 11

Janiaczyk podsumowuje start w Tour de Pologne

Janiaczyk podsumowuje start w Tour de PologneNa swoim blogu kolarskim, Błażej Janiaczyk podsumował start w tegorocznym Tour de Pologne, który okazał się dla niego bardzo pechowym. Na drugim etapie wyścigu, zawodnik CCC Polsat Polkowice znalazł sie w kraksie w wyniku czego doznał złamania żeber,mimo tego dalej kontynuował ściganie.

- To nie tak miało wyglądać. Przygotowania, tempówki za samochodem, dieta itp. Byłem dobrze przygotowany do Tour de Pologne. Świadczą o tym dobre wyniki na Wyścigu Dookoła Mazowsza, a tymczasem przyszedł drugi etap, kraksa ze zjazdu przy prędkości ponad 70km/h, praktycznie prawie zero reakcji hamowania i całym pędem uderzyłem w leżącego już zawodnika. Przekoziołkowałem i poprawiłem klatką piersiową w tylne koło innego kolarza.

- Na początku nie mogłem złapać oddechu. Wpadłem w panikę. Na szczęście zostali ze mną koledzy z drużyny – wielkie dzięki! -, którzy pomogli dojść do siebie i dojechać do mety.

- Pogotowie wyglądało jak pole bitwy, przywozili następnych kolarzy. Widziałem jak zszywali kolano Alessandro Ballanowi - nieciekawie to wyglądało. Na prześwietleniu wyszło, że mam złamane żebro i resztę mocno poobijanych. Nie żałuję jednak, że jechałem dalej. Mogłem jeszcze uczestniczyć w tak wspaniałym wyścigu przy tak licznej grupie kibiców. Najgorzej bolał mnie fakt, że robiłem już tylko za statystę. Jedyne co mogłem robić, to przywozić bidony chłopakom.

- Limitu mojego zagięcia sięgnąłem na szóstym etapie, na którym miałem już wszystkiego dość. Na pierwszej rundzie wycofałem się. Nie będę dobrze wspominał tegorocznego TdP, a szkoda. Teraz czeka mnie przerwa. Jak z moim zdrowiem nic się nie poprawi, to zacznę się ponownie ścigać pod koniec sierpnia. Na razie czekają mnie wizyty w Ciechocinku i dobry odpoczynek.

- Chciałbym podziękować wszystkim licznie zgromadzanym na trasie kibicom, byliście super!

Start Bartłomieja Matysiaka w Londynie

Start Bartłomieja Matysiaka w LondynieBrytyjczyk Mark Cavendish wygrał w Londynie przedolimpijski wyścig London-Surrey Cycle Classic. Dobra postawa dwóch startujacych Polaków: Michała Gołasia i Bartłomieja Matysiaka.

Brytyjczyk Mark Cavendish wygrał w Londynie wyścig London-Surrey Cycle Classic, przedolimpijski test finiszując najszybciej z około 20-osobowej grupy, która wyodrębniła się w wyniku kraksy niespełna 3 km przed metą. Drugi przyjechał Włoch Sacha Modolo, trzeci Francuz Samuel Dumoulin. Bardzo dobry występ zanotował Polak Michał Gołaś (Vacansoleil), zajmując piąte miejsce, piętnasty był Bartłomiej Matysiak (CCC Polsat Polkowice).

Kolarze wystartowali z centrum Londynu i po dojeździe do pętli wykonali dwie rundy. W czasie Igrzysk będzie ich dziewięć na łącznym dystansie 250 km.

Wyniki

1 Mark Cavendish (Great Britain)
2 Sacha Modolo (Italy)
3 Samuel Dumoulin (France)
4 Stuart O'Grady (Australia)
5 Michał Gołaś (Polska)
6 Borut Bozic (Słowenia)
7 Alexander Kristoff (Norwegia)
8 Matthew Goss (Australia)
9 Ian Bibby (Wielka Brytania)
10 Andrew Tennant (Wielka Brytania)
...
15. Bartomiej Matysiak (Polska).

źródło: rowery.org